Być głodnym (πεινάω peinaō)

I mówi im: nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy potrzebę miał i był głodny on, i ci z nim. (Mk 2,25)

Kαὶ λέγει αὐτοῖς· οὐδέποτε ἀνέγνωτε τί ἐποίησεν Δαυὶδ ὅτε χρείαν ἔσχεν καὶ ἐπείνασεν αὐτὸς καὶ οἱ μετʼ αὐτοῦ,

Każde życie potrzebuje pokarmu. Biologia łańcucha pokarmowego jest nieubłagana. Nasze głody to jednak nie tylko łaknienie chleba. Dają znać o sobie inne. Głód słowa, bliskości, bezpieczeństwa, ciepła, uwagi… nie sposób ich wyliczyć. Doświadczenie braku każe nam szukać zaspokojenia ze względu na wartość życia. Może wtedy bardziej poznajemy jego smak – jak jest cenne.

Wędruje mi po głowie pytanie: czym karmię moje głody, gdzie, i u kogo szukam chleba?

Komentarz