Ukazać się (φαίνω)

Gdy to wymyślił oto Anioł Pana we śnie ukazał się mu mówiąc: Józefie synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, małżonki twej: W Niej bowiem To (dziecko) poczęte jest z Ducha Świętego (Mt 1,20)

ταῦτα δὲ αὐτοῦ ἐνθυμηθέντος ἰδοὺ ἄγγελος κυρίου κατʼ ὄναρ ἐφάνη αὐτῷ λέγων· Ἰωσὴφ υἱὸς Δαυίδ, μὴ φοβηθῇς παραλαβεῖν ⸀Μαρίαν τὴν γυναῖκά σου· τὸ γὰρ ἐν αὐτῇ γεννηθὲν ἐκ πνεύματός ἐστιν ἁγίου.

To nie zjawa, to nie majak senny. To nie mrzonka, ani autosugestia, która by rozwiązała wszelkie dylematy w głowie Józefa. To jednak prawdziwy Anioł Pana staje się widoczny, poznawalny, realnie obecny. A jednocześnie jest jak światło: wszytko dzięki niemu staje się widoczne.

Zresztą czasownik ten w swojej genealogii związany jest ze słowem ϕῶς fos – światło. Zatem noc Józefa staje się pełna Bożego światła. Oto pierwsze światło kontemplacji w całkowitym ubóstwie i posłuszeństwie. Sam by tego nie wymyślił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s