Radować się (χαίρω chairo)

I oto Jezus stanął przy nich mówiąc: Radujcie się! One zaś przybliżywszy się, chwyciły Jego nogi i pokłoniły się Mu. (Mt 28,9)

καὶ ἰδοὺ Ἰησοῦς ὑπήντησεν αὐταῖς λέγων· χαίρετε. αἱ δὲ προσελθοῦσαι ἐκράτησαν αὐτοῦ τοὺς πόδας καὶ προσεκύνησαν αὐτῷ.

Zwykle tłumaczymy to powitanie jako powitanie, czyli „Witajcie”. Jednak to nie wyczerpuje sensu zawartego w tym imperatywie od czasownika χαίρω chairo. Jest tu i polecenie, ale i źródło radości. Sam Jezus jest ich radością. Radujcie się! To nowy sposób pozdrowienia, nie przez nowość użytego słowa, lecz przez Tego, który nadaje mu nowe znaczenie. Już nie chodzi o zwyczajowe „Dzień dobry”, ale o przyjęcie łaski nowego życia w Panu i z Panem. On jest źródłem tej nowości. A z Niego potem przychodzi pokój wobec lęku. Nabiera mocy świadectwo wobec braci, że Pan żyje i już czeka na nich w Galilei.

Pokorny uśmiech nowego życia.

Komentarz