Matka (μήτηρ mētēr)

Jezus więc ujrzawszy Matkę i ucznia stojącego obok, którego miłował, mówi Matce: Oto Syn twój. (J 19,26)

Ἰησοῦς οὖν ἰδὼν τὴν μητέρα καὶ τὸν μαθητὴν παρεστῶτα ὃν ἠγάπα, λέγει τῇ μητρί· γύναι, ἴδε ὁ υἱός σου.

Słownik podpowiada, że jest to słowo pierwotne, tzn. nie ma etymologii. Jest zatem u początku. Podobnie, jak i słowo “ojciec” – πατήρ. Każdy z nas ma najmocniejszą więź fizyczną z matką, gdyż nosiła nas w swoim ciele od początku – od poczęcia. Owszem, przyszedł czas narodzin, odłączenia od piersi, wyjścia z domu. Jednak pozostaje coś, co niesiemy w pamięci, niemal w każdej komórce – jej obecność, wdzięczność – gdy kochała i kocha, ból – gdy tej i takiej miłości zabrakło.

Dziś Maryja przyjmuje w mocy testamentu z Krzyża każdego i każdą z nas za swoje dzieci. Od tej pory ta Kobieta – Maryja jest najbliższa sercu. Mulieris dignitas… geniusz kobiety.

Figura MB z Jazłowca. Maryja w kontemplacji Słowa.

0

Komentarz