Ojciec (πατήρ pater)

Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: Cóż to znaczy, co nam mówi: Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie; oraz: Idę do Ojca? (J 16,17)

εἶπαν οὖν ἐκ τῶν μαθητῶν αὐτοῦ πρὸς ἀλλήλους τί ἐστιν τοῦτο ὃ λέγει ἡμῖν μικρὸν καὶ οὐ θεωρεῖτέ με καὶ πάλιν μικρὸν καὶ ὄψεσθέ με καί ὅτι ὑπάγω πρὸς τὸν πατέρα;

Ojciec jest tak samo ważny jak matka, a jak matka gdzieś wyjedzie, to nawet ważniejszy…
Te słowa głównego bohatera komedii Stanisława Barei pt. Co mi zrobisz jak mnie złapiesz, ukazują w dość przewrotny sposób prawdę o zapotrzebowaniu na ojcostwo w życiu człowieka. W dzisiejszej Ewangelii mamy po raz kolejny objawioną nową rzeczywistość. Dalej z Jezusem jesteśmy w Wieczerniku, już po wyjściu Judasza i po nadaniu nowego (odnowionego) przykazania. Tym razem Apostołowie nie pojmują tego, że Ὅτι ὑπάγω πρὸς τὸν πατέρα (Idę do Ojca). To proste stwierdzenie można odczytać w zestawieniu z pierwszym zdaniem Ewangelii Jana: Ἐν ἀρχῇ ἦν ὁ λόγος, καὶ ὁ λόγος ἦν πρὸς τὸν θεόν.. (Na początku było Słowo i Słowo było ku Bogu <u Boga>). Chrystus w zbawczym dziele coraz bardziej odkrywa przed nami swoisty sekret Stwórcy. Nie jest już tylko Panem i Bogiem, a tym bardziej jakimś demiurgiem, ale kochającym Ojcem. Choć dzieci zwykle tworzą obraz Boga na podstawie obrazu swoich rodziców, to dziś warto odwrócić tę poznawczą regułę. Popatrz na Niego, jako źródło ojcowskiej miłości i dopiero wtedy na Twoich bliskich.

Komentarz