Popiół (σποδός spodos)

Biada tobie Korozain, biada tobie Betsaido, gdy gdyby w Tyrze i Sydonie stały się dzieła mocy, które stały się u was, dawno by w worze i prochu nawróciły się. (Mt 11,21)

οὐαί σοι, Χοραζίν, οὐαί σοι, Βηθσαϊδά· ὅτι εἰ ἐν Τύρῳ καὶ Σιδῶνι ἐγένοντο αἱ δυνάμεις αἱ γενόμεναι ἐν ὑμῖν, πάλαι ἂν ἐν σάκκῳ καὶ σποδῷ μετενόησαν.

Proch, popiół, przypominają pokorę, która zgina kolana, kruszy twarde serce, ucisza pychę umysłu. Pomaga wyrazić akt żalu przed obliczem Boga. Przypomina naszą znikomość nazwaną Słowem Bożym: “z prochu powstałeś, w proch się obrócisz”.

W wakacyjny czas Pan przypomina nam znowu Środę Popielcową. Można powiedzieć, że to słaba strategia, gdy lato w pełni. Jednak nic tak nie podnosi i rozradowuje jak skrucha, która wie skąd płynie Miłosierdzie.

Komentarz