Przed (ἔμπροσθεν emprosthen)

I oto człowiek pewien opuchnięty wodą zjawił się przed Nim. (Łk 14,2)

καὶ ἰδοὺ ἄνθρωπός oτις ἦν ὑδρωπικὸς ἔμπροσθεν αὐτοῦ.

Człowiek staje przed Bogiem w swojej niemocy. Gdyż, albo czegoś ma za mało, albo za dużo. Był jeden, który miał uschłą rękę, miał ją bez życia. Teraz staje przed Jezusem ktoś, kto cierpi na nadmiar wody w ciele. Jest jakby utopiony w swojej niemocy. Staje przed Tym, który jest w harmonii, pełen pokoju i szabatowego odpoczynku. Dlatego ratuje tego, który sam, o własnych siłach, nie jest w stanie wydostać się ze studni samotności, porzucenia. Staje w zasięgu Ręki, która go ocala.

Komentarz