Zdumienie (ἔκστασις ekstasis)

I zdumienie ogarnęło wszystkich, i wychwalali Boga, i napełnieni bojaźnią mówili, że widzieliśmy dziwne dzisiaj. (Łk 5,26)

καὶ ἔκστασις ἔλαβεν ἅπαντας καὶ ἐδόξαζον τὸν θεὸν καὶ ἐπλήσθησαν φόβου λέγοντες ὅτι εἴδομεν παράδοξα σήμερον.

Zdumienie jest początkiem filozofii wg greckich myślicieli. Świadkowie wpadają w ekstazę, czy w nieznany im wcześniej stan umysłu, gdyż stało się coś, co przerastało ich pojmowanie. To zdumienie może być początkiem chwały Bożej i początkiem, przebudzeniem wiary osobowej. To nie magia lecz sam Bóg działa w sercach ludzkich, gdy odpuszcza grzechy. Podnosi i stawia na nogi, każe panować nad dotychczasowym zniewoleniem. Uzdrowiony idzie do domu. Wraca do siebie o własnych siłach. Przyniesiony przez przyjaciół pełnych wiary i pomysłowości. I mnie zdumiewa ich niekonwencjonalny sposób myślenia i działania, by dotrzeć do Jezusa.

Sensu nabiera modlitwa wstawiennicza, gdy niosę kogoś do Jezusa.

Komentarz