Skoczyć (σκιρτάω skirtaō)

Oto bowiem, jak stał się głos pozdrowienia Twojego w uszach moich, podskoczyło w radości dzieciątko w łonie moim. (Łk 1,44)

ἰδοὺ γὰρ ὡς ἐγένετο ἡ φωνὴ τοῦ ἀσπασμοῦ σου εἰς τὰ ὦτά μου, ἐσκίρτησεν ἐν ἀγαλλιάσει τὸ βρέφος ἐν τῇ κοιλίᾳ μου.

Chciałoby się powiedzieć, że ten młodziutki Jan to niezły akrobata. Podskakuje z radości. Tak samo podskakiwał, tańczył Dawid przed Arką Pana. Tu też jest Arka Nowego Przymierza – Matka Pana. Duch Święty, który napełnia Elżbietę, napełnia również rosnącego Przyjaciela Oblubieńca. Wtedy, gdy usłyszy Jego głos, też będzie się radował, też będzie pełen wesela i życia. Jego radość, która tu się zaczęła, tam dojdzie do pełni.

Czy jest w Kościele jakaś wspólnota pod patronatem „tańczącego” Jana Chrzciciela?

Komentarz