Moc (ἐξουσία exousia)

Tym, którzy zaś przyjęli Je, dało moc dziećmi Boga stać się, tym, którzy uwierzyli w Imię Jego. (J 1,12)

ὅσοι δὲ ἔλαβον αὐτόν, ἔδωκεν αὐτοῖς ἐξουσίαν τέκνα θεοῦ γενέσθαι, τοῖς πιστεύουσιν εἰς τὸ ὄνομα αὐτοῦ.

Bezsilność wielokrotnie towarzyszy ludzkiemu doświadczeniu. Ileż razy sam mówiłem lub słyszałem, że z czymś sobie nie radzimy, że nie mamy siły. Sami z siebie nie jesteśmy „wszechmocni”. Nie jesteśmy w stanie uczynić włosa białym lub czarnym. Jeśli więc, cokolwiek możemy, to jedynie z daru od Słowa. On daje moc, aby zbudować naszą nową tożsamość. Łaska po łasce sprawia, że krok za krokiem, chwila za chwilą zbliżam się do Źródła mojego życia, powołania. Słowo mnie podnosi, gdy upadam; umacnia, gdy idę; uzdrawia, gdy niemoc odbiera mi chęć życia.

Ono daje mi coś z siebie, o czym świadczy przedrostek „eks”, czyli „z”, oznaczający dynamikę przepływu ze środka na zewnątrz. Z serca, z łona Ojca, czyli z Jego miłości, z Jego istoty, staliśmy się i stajemy się.

Komentarz