Wyjaśniać (ἐπιλύω epilyō)

Bez zaś przypowieści nie mówił im, na osobności zaś własnym uczniom wyjaśniał wszystko. (Mk 4,34)

χωρὶς δὲ παραβολῆς οὐκ ἐλάλει αὐτοῖς, κατʼ ἰδίαν δὲ τοῖς ἰδίοις μαθηταῖς ἐπέλυεν πάντα.

W rdzeniu tego czasownika jest słowo „rozwiązywać, uwalniać”. Ten pierwotny sens prowadzi do myśli, że Pan uwalniał ich myśli od starych schematów, od niewiedzy. Wyjaśniał sens, tzn. sprawiał, że stał się im dostępny, pojmowalny. Rzecz się dzieje w gronie bliskich, Jego uczniów. Ta bliskość relacji staje się miejscem dzielenia Słowem. Takie dzielenie jest zwyczajem niektórych wspólnot, grup rekolekcyjnych, małżeństw. To, co sprawia, że jest ono owocne, to przyjęcie Jezusa jako Tego, który jest w środku, w centrum.

Przypomnijmy sobie scenę z Wieczernika po Zmartwychwstaniu, gdy uczniowie dzielą się swoim doświadczeniem: „A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam” (Łk 24,36).

Komentarz