Nieprzyjaciel/wróg (אוֹיֵב ʼôjēḇ)

Dziś Bóg oddaje wroga twojego w twoje ręce… 1 Sm 26,8

Nieprzyjaciel, wróg (אוֹיֵב ʼôjēḇ) w języku hebrajskim jest imiesłowem czasownika ʼjb, który znaczy zachowywać się wrogo. Wrogiem w Starym Testamencie może być osoba indywidualna lub cały naród, kiedy napada na inny naród. Wróg często opisany jest w Biblii przez jego działanie wyrażone czasownikami: uciskać, sprzeciwiać się, gnębić, ciemiężyć, prześladować, oszukiwać czy zwodzić. Niektóre teksty, zwłaszcza Psalmy i Lamentacje, podkreślają dumne lub pogardliwe zachowanie nieprzyjaciół, którzy się wynoszą, chwalą, wyśmiewają bezczelnie czy zgrzytają zębami. YHWH uwalnia Izraela od jego nieprzyjaciół. Kiedy Bóg powstaje, Jego nieprzyjaciele rozpraszają się i pierzchną przed Jego obliczem (Ps 68,2). Traktowaniu nieprzyjaciół Tora poświęca specjalny nakaz: „Jeśli spotkasz wołu twego wroga albo jego osła błąkającego się, odprowadź je do niego. Jeśli ujrzysz, że osioł twego wroga upadł pod swoim ciężarem, nie ominiesz, ale razem z nim przyjdziesz mu z pomocą” (Wj 23,4-5).

Dzisiejsze pierwsze czytanie ukazuje nam konkretny przykład z życia Dawida (1 Sm 26), którego nieszczęście polegało na tym, że Saul, jego król, któremu on wiernie służył, zaczął zazdrościć Dawidowi sukcesów, przez zawiść szukał okazji, żeby zabić Dawida. Stąd musiał on uciekać przed Saulem i ukrywać, tułając się po pustyni. W końcu nadszedł moment, że role się odwróciły i to życie Saula znalazło się w rękach Dawida. Co zrobi? Zemści się? Zabije Saula uwalniając się tym samym od prześladowania? Dawid oszczędza Saula ze względu na Pana. Rozeznanie i wybór Dawida nie dotyczy tylko jego relacji z Saulem, ale relacji pomiędzy nim i Bogiem: „Niech mnie Pan broni na podniesienie ręki na Pomazańca Pańskiego” (w. 11).

Kiedy Jezus w Ewangelii daje nam, chrześcijanom, nakaz miłości nieprzyjaciół, mówi o konkretnych działaniach, które są przeciwieństwem zemsty i oddawania „pięknym za nadobne”: „Traktujcie innych tak, jak sami chcielibyście być traktowani” (w. 31). Co więcej, miarą naszego postępowania, według Jezusa, ma być nie tylko to, jak chcielibyśmy być traktowani przez innych, ale jak jesteśmy traktowani przez Boga. W naszych ludzkich porachunkach możemy wybrać pomiędzy byciem „synami” naszych nieprzyjaciół, postępując jak oni albo „synami Najwyższego”, jeśli postąpimy jak On.

http://www.pixabay.com

Komentarz