Jeśli (ἐὰν ean)

Mówię bowiem wam, że jeśli nie będzie obfitować wasza sprawiedliwość bardziej niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, to nie wejdziecie do Królestwa Niebios. (Mt 5,20)

λέγω γὰρ ὑμῖν ὅτι ἐὰν μὴ περισσεύσῃ ὑμῶν ἡ δικαιοσύνη πλεῖον τῶν γραμματέων καὶ Φαρισαίων, οὐ μὴ εἰσέλθητε εἰς τὴν βασιλείαν τῶν οὐρανῶν.

Wybrane dziś słowo, od strony gramatycznej, jest spójnikiem w zdaniach warunkowych. Warunki pojawiają się w wielu ludzkich działaniach i są dostosowaniem do praw natury, możliwości, zasad zdrowych relacji, itp. Okazuje się, że również, aby wejść do Królestwa Bożego, również trzeba spełniać pewne warunki. Bóg w swojej miłości i mądrości stawia nam pewne wymagania. One są znakiem tego, że Mu zależy na nas i nie jest Mu obojętne, jak żyjemy, jakie mamy motywacje, w jakiej kondycji jest nasze serce. Jeśli pozostaniemy na poziomie sprawiedliwości uczonych w Piśmie, to będziemy przyglądać się, jak celnicy i nierządnice wchodzą do Królestwa Bożego ze skruszonymi sercami, a my będziemy dreptać w miejscu, lub kręcić się wokół własnej osi.

Komentarz