Woń (ὀσμή osmē)

Maria zatem wziąwszy funt pachnidła nardowego, prawdziwego, drogocennego, namaściła stopy Jezusa i wytarła włosami jej nogi Jego, zaś domostwo zostało napełnione od woni pachnidła. (J 12,3)

Ἡ οὖν Μαριὰμ λαβοῦσα λίτραν μύρου νάρδου πιστικῆς πολυτίμου ἤλειψεν τοὺς πόδας τοῦ Ἰησοῦ καὶ ἐξέμαξεν ταῖς θριξὶν αὐτῆς τοὺς πόδας αὐτοῦ· ἡ δὲ οἰκία ἐπληρώθη ἐκ τῆς ὀσμῆς τοῦ μύρου.

Miłość Marii do Jezusa, wyrażona w gestach, jest jak miła, przyjemna woń, zapach olejku. św. Jan skumulował kilka określeń dla opisu szlachetności tego zapachu oraz wyrażenia hojności, która nie daje po kropli, lecz wylewa się cała. Funt to ok. 1/3 litra. Koszt to ok. roczna, ówczesna pensja – 300 denarów.

Czasem Bóg powołuje takie osoby, których miłość do Jezusa napełnia miłym zapachem cały Kościół. Bywa, że przy świętych unosi się miły zapach, jako znak ich umiłowania Przyjaciela, Mistrza, Oblubieńca. Niech szlachetnieje nasza miłość do Pana Jezusa w gestach, adoracji, nawróceniu.

http://www.pexels.com

Komentarz