Szukać (ζητέω dzēteō)

Odpowiadając im Jezus rzekł: Amen, amen, mówię wam, szukacie Mnie nie, że widzieliście znaki, ale dlatego, że zjedliście z chlebów i nasyciliście się. (J 6,26)

Ἀπεκρίθη αὐτοῖς ὁ Ἰησοῦς καὶ εἶπεν· ἀμὴν ἀμὴν λέγω ὑμῖν, ζητεῖτέ με οὐχ ὅτι εἴδετε σημεῖα, ἀλλʼ ὅτι ἐφάγετε ἐκ τῶν ἄρτων καὶ ἐχορτάσθητε.

Różne są motywy poszukiwania. Szuka się tego, co zostało zgubione, ale też poszukuje się tego, co jest upragnione. Tak np. poszukiwał pasjonat pereł z przypowieści Pana Jezusa. W dzisiejszej scenie prawdziwym powodem szukania jest smak darmowego chleba. Chcieli Jezusa porwać i obwołać królem, gdyż stanęli wobec pokusy chleba bez pracy. Tymczasem nie dość, że Pan demaskuje ich tymczasowe pragnienia, to nadto zaprasza do wysiłku, do pracy, aby przyjęli Chleb od Ojca.

Słowo Boże diagnozuje moje prawdziwe motywy działania. Poszukiwanie może stać się medytacją, rozmyślaniem nad drogami, którymi chodzi Pan Jezus. Niech brzmi we mnie pytanie: Jakie są Jego i moje pragnienia? Czego szukam? (zob. J 1,38) Kogo szukam? (zob. J 20,15)

http://www.pixabay.com

Komentarz