Trwać (μένω menō)

Jeśli ktoś we mnie trwać nie będzie, jak ta gałązka odpadnie i uschnie. Zbierają je i wrzucają do ognia. I palą się. J 15, 6

ἐὰν μή τις μένῃ ἐν ἐμοί, ἐβλήθη ἔξω ὡς τὸ κλῆμα καὶ ἐξηράνθη καὶ συνάγουσιν αὐτὰ καὶ εἰς τὸ πῦρ βάλλουσιν καὶ καίεται.

To jeden z podstawowych terminów w słowniku św. Jana. Warto przypomnieć, że pojawia się w pytaniu uczniów (J 1, 38) na początku Ewangelii. Trwać, przebywać, mieszkać, pozostawać (gdzieś) to najczęstsze tłumaczenia tego terminu. Jasność nakreślonej przez Chrystusa sytuacji może przyprawiać o zgorszenie, bo przecież “nic tak nie gorszy jak prawda” (jak to napisał Stefan Kisielewski). Zakorzeniony w Chrystusie (por. Kol 2, 6n) przynosi owoc, jak nie, to usycha i jak zwykło się robić z badylami – do pieca. “Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie, lepiej dopuścić do zgorszenia niż wyrzec się prawdy” (to akurat św. Grzegorz Wielki :D).

Mały Tofik trwający z uporem w pudełku.

Komentarz