Pośpiech (σπουδή spudē)

Powstawszy zaś Maryja w tych dniach wyruszyła w górzystą krainę z pośpiechem do miasta Judy. (Łk 1,39)

Ἀναστᾶσα δὲ Μαριὰμ ἐν ταῖς ἡμέραις ταύταις ἐπορεύθη εἰς τὴν ὀρεινὴν μετὰ σπουδῆς εἰς πόλιν Ἰούδα.

Exurgens autem Maria in diebus illis abiit in montana cum festinatione, in civitatem Iuda.

Pośpiech nie jedno ma źródło. Jest taki, który rodzi chaos i zamieszanie, gdy zaczyna brakować czasu. Jest taki, który wnosi radość życia, gdyż wypływa z miłości. Co do pierwszego, to można przywołać słowa Apokalipsy św. Jana, opisujące rozgorączkowanie diabła: Biada ziemi i biada morzu – bo zstąpił do was diabeł, pałając wielkim gniewem, świadom, że mało ma czasu (Ap 12,12). Co ciekawe, za chwilę, dwa wersety dalej czytamy o Niewieście, która jest karmiona przez czas i czasy, i połowę czasu.

Drugi rodzaj pośpiechu widzimy w drodze Maryi, która niesie Słowo, idzie z miłością. Spotkanie w domu Zachariasza jest przepełnione radością.

Festina lente – śpiesz się powoli. Śpiesz się świadomie “po-woli”, nie “po emocjach”.

Kościół Nawiedzenia w Ein Karem (autor zdjęcia: De Deror avi – Trabajo propio, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5110017)

Komentarz