Skłonić (κλίνω klinō)

Gdy więc wziął ocet Jezus powiedział: “Dokonane jest”. I skłoniwszy głowę wydał ducha. (J 19,30)

ὅτε οὖν ἔλαβεν τὸ ὄξος ὁ Ἰησοῦς εἶπεν· τετέλεσται, καὶ κλίνας τὴν κεφαλὴν παρέδωκεν τὸ πνεῦμα.

Cum ergo accepisset Iesus acetum, dixit: Consummatum est. Et inclinato capite tradidit spiritum.

W tym jednym zdaniu św. Jan zatrzymał trzy gesty Pana Jezusa: przyjęcie octu, skłon głowy i wydanie ostatniego tchnienia. Przyjął skwaśniałe wino od ludzi a sam dał nam nowe wino, dobre aż do tej pory (zob. J 2,10). Skłon głowy może oznaczać powierzenie się Ojcu. Warto wrócić tu na chwilę do Ewangelii św. Łukasza, do rozdziału 9. Tam pod koniec znajdziemy wyznanie wobec chętnego naśladowcy, którzy chce iść za Jezusem, że On sam nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł skłonić. Kiedyś, jako dziecko, odpoczywał w objęciach Matki i św. Józefa. Teraz jedyne miejsce oparcia jest poza tym światem. Jest nim ostatecznie ramię Ojca. Jest to też “miejsce” dla nas, gdy oddamy ostatnie tchnienie.

Komentarz