Nauczać (διδάσκω didaskō)

Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. (Mt 9,35)

Καὶ περιῆγεν ὁ Ἰησοῦς τὰς πόλεις πάσας καὶ τὰς κώμας, διδάσκων ἐν ταῖς συναγωγαῖς αὐτῶν καὶ κηρύσσων τὸ εὐαγγέλιον τῆς βασιλείας καὶ θεραπεύων πᾶσαν νόσον καὶ πᾶσαν μαλακίαν.

Et circuibat Iesus omnes civitates, et castella, docens in synagogis eorum, et prædicans evangelium regni, et curans omnem languorem, et omnem infirmitatem.

Trzeba nauczać. Taki wniosek płynie, już na samym początku, z dzisiejszej Ewangelii. My, dorośli, mamy do spełnienia podwójną rolę, zadanie nauczyciela i ucznia zarazem. Ci, którzy potrafią stale uczyć się, będą mieli też coś do powiedzenia. Uzdrowienia Jezusa zawsze poprzedzone są nauką, korektą myślenia, dodaniem otuchy, wlaniem nadziei do serca. Bez słowa nie ma nic.
Trzeba uczyć się i nauczać; trwać w szkole Słowa. A to, co poznaliśmy, natychmiast i niezmordowanie przekazywać dalej. Mój ojciec powtarzał: “Człowiek całe życie się uczy i głupim umiera” i gonił nas do szkoły. Dziś bym poszedł za ciosem i mu odpowiedział: “Bez uczenia się i bez nauczycieli, to dopiero byśmy wyglądali”.

Komentarz