Nawrócić się (μετάνοια metanoia)

Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników. (Łk 5,32)

οὐκ ἐλήλυθα καλέσαι δικαίους ἀλλὰ ἁμαρτωλοὺς εἰς μετάνοιαν.

Już dosyć dobrze zadomowiło się w naszym języku słowo metanoia, używane na oznaczenie przemiany, czyli nawrócenia. Dosłownie oznacza ono zmianę sposobu myślenia i wartościowania. Takiej zmiany doznał Lewi (dosł. dołączony), czyli Mateusz. Zostawił szmal i poszedł za Jezusem w siną dal. Odwrócił się plecami do stolika z arkuszami kwot wydartych ludziom podatków i poszedł z Jezusem, by dać ludziom coś od siebie i napisać Ewangelię, dobrą nowinę.
Nawrócenie Mateusza było jednocześnie jego powołaniem. Tak jest zawsze. Nawrócenie jest odpowiedzią na Słowo, które woła do ciekawszego życia.

Post…od postu… (νηστεύω nēsteuō)

Wtedy podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? (Mt 9,14)

τότε προσέρχονται αὐτῷ οἱ μαθηταὶ Ἰωάννου λέγοντες διὰ τί ἡμεῖς καὶ οἱ Φαρισαῖοι νηστεύομεν πολλά οἱ δὲ μαθηταί σου οὐ νηστεύουσιν;

Dużo łatwiej trzymać się religijnych zewnętrznych norm i reguł niż nasłuchiwać Głosu Pana, rozeznawać Jego wolę i podejmować nieustanną troskę i zmagania o dobro i Bożą sprawiedliwość…

A dziś właśnie o tym drugim mówi do nas i Prorok Izajasz, i Sam Jezus w Ewangelii wg św. Mateusza.

Wielki Post mogę wykorzystać dwojako. Mogę udowodnić sobie swoją własną doskonałość, albo otworzyć serce i dać przestrzeń Bogu, by to On czynił mnie doskonałym według własnego zamiaru…

A jaki jest Jego zamiar?

“rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, do domu wprowadzić biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”

Taki jest post miły Panu. Przeżywany z Nim i dla Niego.

Strzec się (προσέχω prosechō)

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. (Mt 6,1)

Προσέχετε [δὲ] τὴν δικαιοσύνην ὑµῶν µὴ ποιεῖν ἔµπροσθεν τῶν ἀνθρώπων πρὸς τὸ θεαθῆναι αὐτοῖς· εἰ δὲ µήγε, µισθὸν οὐκ ἔχετε παρὰ τῷ πατρὶ ὑµῶν τῷ ἐν τοῖς οὐρανοῖς.

Piąty rozdział Mateusza to Nowe Prawo, nowa Tora, Tora chrześcijan. Szósty rozdział pokazuje prawdziwy kult chrześcijański i to, co tak naprawdę wyróżnia chrześcijan – uczniowie angażują się w relację z Bogiem, którego nazywają Ojcem. “Takich czcicieli chce mieć Ojciec”. Uczynki pobożne (dosł. sprawiedliwe) mogą być widziane przez ludzi, bo przecież Sam Jezus powiedział “tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”. To, co ma pozostawać w ukryciu, to moja chwała – ludzie patrząc na uczynki, mają dostrzegać Chwałę Ojca.

Przejrzeć (διαβλέπω diablepō)

Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. (Mk 8,25)

εἶτα πάλιν ἐπέθηκεν τὰς χεῖρας ἐπὶ τοὺς ὀφθαλµοὺς αὐτοῦ, καὶ διέßλεψεν, καὶ ἀπεκατέστη, καὶ ἐνέßλεπεν τηλαυγῶς ἅπαντα.

Ósmy rozdział Marka jest przełomowy, bo do tej pory prawie połowa opowiadania dotyczyła cudów Jezusa. Od uzdrowienia niewidomego z Betsaidy, aż do wejścia do Jerycha, rozpoczyna się formacja uczniów i dlatego wczoraj mogliśmy słyszeć Chrystusowe: macie oczy, a nie widzicie, jeszcze nie pojmujecie, jeszcze nie rozumiecie?.

Pierwszy etap uzdrowienia odpowiada niezrozumieniu ze strony uczniów cudów dokonanych przez Mistrza – z wielką trudnością poznają znaczenie i misję Jezusa, tak jak niewidomy stopniowo odzyskiwał wzrok. Druga opowieść o uzdrowieniu niewidomego pod Jerychem (Mk 10,46-52) kończy się wzmianką, że uzdrowiony podążał za Chrystusem. Ewangelista w tych dwóch obrazach pokazuje, że Jezus ma moc uzdrowić swoich uczniów ze ślepoty. Prawdziwe przejrzenie i poznanie Chrystusa jest nieodłączne z towarzyszeniem Mistrzowi w Jego drodze na Golgotę.

Czynić nieczystym (κοινόω koinoō)

I mówił dalej: Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. (Mk 7,20)

ἔλεγεν δὲ ὅτι Τὸ ἐκ τοῦ ἀνθρώπου ἐκπορευόµενον ἐκεῖνο κοινοῖ τὸν ἄνθρωπον.

Rozwój prawa do coraz bardziej szczegółowych przepisów wiąże się z niebezpieczeństwem oderwania jego litery od osoby. W życiu osoby wierzącej, to nie spełnianie przepisów Prawa jest najważniejsze, ale Osoba samego Prawodawcy. Nieczystość serca w takim kontekście to nie stawianie Boga na pierwszym miejscu. Innymi słowy, gdy Bóg nie jest najważniejszy, to serce tapla się w bagnie skrupulanctwa, jest przyjemnym miejscem dla demonów, jest głuche i ślepe na Boże Słowo.

Uległość (οὐκ θέλω ἀθετῆσαι uk thelō athetēsai)

A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. (Mk 6,26)

καὶ περίλυπος γενόμενος ὁ βασιλεὺς διὰ τοὺς ὅρκους καὶ τοὺς ἀνακειμένους οὐκ ἠθέλησεν ἀθετῆσαι αὐτήν.

Herod był naprawdę pogubionym człowiekiem. Z jednej strony otwartym na Słowo Boga, łaknącym Jego Mądrości, a z drugiej podatnym wpływom ludzkim, opinii innych i ich uznaniu…
Można by tak długo dywagować o jego braku odwagi, niskim poczuciu własnej wartości, podatności na manipulację, głodzie uznania i potrzebie “głasków”, uległości złym wpływom itd…

I po trochu o tym wszystkim to dzisiejsze Słowo jest… Stąd pytanie: Komu/czemu jestem uległy? Kto/co wpływa na mnie, aż po granice zatracenia, braku rozeznania dobra od zła… ? Czy, a jeśli to, Kogo/co jestem w stanie “poświęcić”, by nie stracić w oczach innych…

Jezus przychodzi do mnie z wolnością, pokojem i miłością… Król Dawid daje świadectwo Miłosierdzia Pana, które jest ponad słabość i grzech. Przyjął on – w przeciwieństwie do Heroda – napomnienie Pana i wszedł na drogę nawrócenia, dlatego też: “Pan darował mu grzechy, moc jego podniósł na wieki, dał mu przymierze królowania i tron chwały w Izraelu”.

Życzę sobie i Tobie – tej właściwej uległości. Uległości Słowu, Miłosierdziu i Łasce Pana, by dać się kochać i prowadzić na drogach pełnych szczęścia i spełnienia…

Dziwić się (θαυμάζω thaumadzó)

I dziwił się z powodu ich niewiary. (Mk 6,6)

καὶ ἐθαύµαζεν διὰ τὴν ἀπιστίαν αὐτῶν.

To niemożliwe, że Bóg wkracza w dzieje świata w tak małej wioseczce, którą jest Nazaret! Ta mieścina nie jest wymieniona w żadnym starożytnym spisie. A Jezus? Przecież to zwykły chłopak, dopiero co stał się pełnoletni, jest znany przez wszystkich. Jest zbyt zwyczajny, i kto w całej Galilei uwierzy, że Mesjasz wyłoni się spośród jego mieszkańców? Nieprawdopodobne, żeby Królestwo Boże przyszło w tak niepozorny sposób.

Jak widać człowiek jest tak niezwykłym stworzeniem, że sam Bóg się dziwi. Najtrudniej odkryć Boże działanie w człowieku, którego się zna.