Działać (ἐργάζομαι)

17.03.2021 r., J 5, 17-30

ὁ δὲ Ἰησοῦς ἀπεκρίνατο αὐτοῖς, Ὁ πατήρ µου ἕως ἄρτι ἐργάζεται, κἀγὼ ἐργάζοµαι.

Jezus im odpowiedział: Ojciec mój aż do teraz działa, i Ja działam.

Jezus wciąż opowiada o Ojcu. Pragnie o Nim wszystkim opowiedzieć. Słowo Ojca jest słowem Syna, czyny Ojca są czynami Syna, działanie Ojca jest działaniem Syna. Niesamowita jedność! Jezus nie pragnie uniezależnić się od Boga, ale stawia się w pozycji Syna, który wszystko, co ma, dostaje od Ojca. Jest Jego Dzieckiem.

Wstań (ἐγείρω)

Mówi mu Jezus: Wstań, weź matę swoją i chodź (J 5,8)

λέγει αὐτῷ ὁ Ἰησοῦς· ἔγειρε ἆρον τὸν κράβαττόν σου καὶ περιπάτει.

Pan Jezus słowem podnosi z choroby, z niemocy, choćby trwała tak długo, że już nie ma nadziei, pozostaje tylko rozgoryczenie. To słowo jest bardzo „poranne”. Zwykle budzą nas budziki, alarmy w komórce albo ktoś bliski, kto też został obudzony wcześniej.

Wsłuchaj się dziś w trzy mocne słowa: wstań, weź i chodź. Nie zwlekaj zwlec się z łóżka swoich oporów, zniechęcenia. Słowo Boże podnosi Cię, uczy wstawania abyś ostatecznie z-martwych-wstał. Głowa do góry a w kościele usłyszysz: „W górę serca…”

Z serwisu Pexel

Wyruszaj (πορεύου)

Mówi mu Jezus: Wyruszaj, syn twój żyje. Uwierzył człowiek słowu, które powiedział mu Jezus i wyruszył. (J 4,50)

λέγει αὐτῷ ὁ Ἰησοῦς· πορεύου, ὁ υἱός σου ζῇ. ἐπίστευσεν ὁ ἄνθρωπος τῷ λόγῳ ὃν εἶπεν αὐτῷ ὁ Ἰησοῦς καὶ ἐπορεύετο.

W Ewangelii św. Jana chodzenie jest nie tylko fizycznym przemieszczaniem się. W warstwie duchowej chodzi o podjęcie drogi wiary. Droga jako alegoria rozwoju wiary. Urzędnik – człowiek – ojciec – oto, co się wydarzyło na przyjęte słowo Jezusa. Odzyskał człowieczeństwo i swoją tożsamość. Wiara była dla ojca światłem na drodze przez noc, gdyż na drugi dzień przychodzi do domu.

Czasownik ma swoją etymologię w słowie πέραν peran czyli druga strona, po drugiej stronie. Wiara przeprowadza ze śmierci do życia, z nocy w dzień. Jesteś już bliżej drugiego brzegu czy raczej wahasz się by zrobić pierwszy krok? A może jesteś w godzinie walki, w połowie drogi? Idź, wyruszaj!!! Bilet jest w jedną stronę.

Posyłać (ἀποστέλλω)

Bowiem nie posłał Bóg Syna do świata aby osądził świat, ale by został zbawiony świat przez Niego (J 3,17)

οὐ γὰρ ἀπέστειλεν ὁ θεὸς τὸν υἱὸν εἰς τὸν κόσμον ἵνα κρίνῃ τὸν κόσμον, ἀλλʼ ἵνα σωθῇ ὁ κόσμος διʼ αὐτοῦ.

Pan Jezus tak często mówi w Ewangelii św. Jana o posyłaniu i posłaniu, że objawia się Jego nowe imię: Posłany. Jest posłuszny woli Ojca. Celem a jednocześnie ogromnym pragnieniem jest zbawienie świata. Znamy to posłanie już w historii Józefa, posłanego do braci, w wyznaniu Izajasza przy powołaniu – Oto ja, poślij mnie! (Iz 6,8)

Jezus ma w sobie pasję i radość z tego posłania, gdyż nie przyszedł pełnić własnej woli a wolę Tego, który Go posłał.

Daj się przebłagać (ἱλάσθητί)

Daj się przebłagać (ἱλάσθητί)


Łk 18, 13:


A celnik stojąc z daleka nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, daj się przebłagać mnie, grzesznikowi!



Bił się w piersi aż dudniało,
Ciało wraz z duszą głośno błagało
O miłosierdzie, o zlitowanie,
Świadomych win przebłaganie.

Zniknęły już dzisiaj znaki pokuty
Winę zdobimy koroną buty
Lub zalewamy ją jak robaka
Smutna historia i byle jaka.

Ni grzesznik, ni święty,
Same wykręty.

Dokąd są jeszcze kościoły otwarte,
Nie traktuj grzechu śmiechem lub żartem.
Wiesz co masz zrobić człowiecze miły
By smaki życia do ciebie wróciły.
(pp)

Pierwsze (πρώτη)

Odpowiedział Jezus, że: „Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg wasz Pan Jeden jest (Mk 12,29)

ἀπεκρίθη ὁ Ἰησοῦς ὅτι πρώτη ἐστίν· ἄκουε, Ἰσραήλ, κύριος ὁ θεὸς ἡμῶν κύριος εἷς ἐστιν,

Pierwszeństwo może być ze względu na czas, na wynik konkurencji. Jednak jeśli chodzi o przykazania to raczej w grę wchodzi pierwszeństwo w sensie źródła, zasady. Dlatego w analogicznym tekście u Mateusza uczony pyta o „największe” przykazanie. Zatem pierwszy jest Bóg nasz i słuchać Go oznacza czerpać z czystego Źródła życia, błogosławieństwa, miłości. To słuchanie, od naszej strony, jest początkiem nowego dnia, nowych decyzji. Od tego trzeba rozpoczynać każdą drogę: Czy to pokonując kilometry, czy podążając drogą przykazań. To czyń a będziesz żył.

Antycypować (φθάνω)

Zanim film wejdzie do kin, możemy dostać jego przedsmak w postaci trailera. Zanim wzejdzie Słońce, mamy jutrzenkę. Zanim będziemy się cieszyć życiem wiecznym, to możemy być świadkami działania Bożego na co dzień. Dzisiejsza Ewangelia daje nam właśnie pewną możliwość ujrzenia świata, w którym zło nie ma nic do powiedzenia, a jeszcze konkretniej, w którym zło nie krępuje zdolności mówienia. Wyzwolenie człowieka niemego staje się antycypacją (φθάνω) Królestwa Niebieskiego. Zarzuty wobec Jezusa wydają się być niedorzeczne, ale patrząc z perspektywy duchowej są kolejną próbą manifestacji zła. Jeśli szatan nie może stłumić dobra, wówczas przystępuje do ukazania tego, co Boskie, jako rzeczywistości podejrzanej. Można powiedzieć, że nic nowego. W końcu to dzieje się od początku ludzkości. Skoro jednak już mamy udział w Królestwie, to niedobrze jest milczeć, gdy źle się dzieje.
To, że jesteś Chrystusa, może być przedstawiane jako zarzut. Wówczas chwalebną rzeczą jest postawa dumy i demaskacja tej przewrotności, która próbuje wzbudzić w Tobie poczucie winy z racji bycia chrześcijaninem.

źródło: pixabay.pl

Wypełnić (πληρόω)

10.03.2021 r., Mt 5, 17-19

Μὴ νοµίσητε ὅτι ἦλθον καταλῦσαι τὸν νόµον ἢ τοὺς προφήτας· οὐκ ἦλθον καταλῦσαι ἀλλὰ πληρῶσαι.

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.

W centrum Prawa znajduje się przykazanie miłości, wyraża się ono również w dekalogu. Tych dwóch uczymy się od dziecka i czasami zapominamy, że chrześcijaństwo to nie przykazania, ale Osoba Jezusa Chrystusa. To On wypełnił Prawo. I tak na prawdę przykazania są obietnicą, że jeśli jesteś w Nim, to je wypełnisz.

Kobieta (γυνή)

I do żadnej z nich nie został poslany Eliasz jeśli nie do Sarepty Sydońskiej do kobiety wdowy. (Łk 4,26)

καὶ πρὸς οὐδεμίαν αὐτῶν ἐπέμφθη Ἠλίας εἰ μὴ εἰς Σάρεπτα τῆς Σιδωνίας πρὸς γυναῖκα χήραν.

Prawdopodobnie słowo γυνή gyne pochodzi od czasownika γίνομαι ginomai. Jego pierwsze znaczenie to stawać się, generować. Każdy z nas ma swój początek życia w tajemnicy łona naszej matki – kobiety. Oby kobiety były takimi jak zamierzył sam Bóg, z całym swoim bogactwem i pięknem serca. Ich siłą i urokiem jest to, w jaki sposób potrafią kochać każdego.

Bóg pierwszy kocha, w Nim miłość jest Nim samym. Ten pierwszy blask miłości objawia się w „geniuszu kobiety” jak pisał JPII w Mulieris dignitatem: „Kościół składa dzięki za wszystkie przejawy kobiecego „geniuszu” w ciągu dziejów, pośród wszystkich ludów i narodów; składa dzięki za wszystkie charyzmaty, jakie Duch Święty udziela niewiastom w historii Ludu Bożego, za wszystkie zwycięstwa, jakie zawdzięcza ich wierze, nadziei i miłości: składa dzięki za wszystkie owoce kobiecej świętości.”