Wolny (ἐλεύθερος eleutheros)

Odpowiedział zaś [Jezusowi]: Od obcych. Mówi mu Jezus: Zatem wolni są synowie. (Mt 17,26)

εἰπόντος δέ· ἀπὸ τῶν ἀλλοτρίων, ἔφη αὐτῷ ὁ Ἰησοῦς· ἄρα γε ἐλεύθεροί εἰσιν οἱ υἱοί.

Et ille dixit: Ab alienis. Dixit illi Iesus: Ergo liberi sunt filii.

Wolność wielokrotnie stała na barykadach, zjawiała się na ustach rewolucji, które w jej imię niewoliły niewinnych i bezbronych. Media krzyczą o wolności słowa, ale bez konsekwencji niesienia prawdy. Transparenty na marszach ogłaszają wyzwoloną miłość własną, aż po zabijanie innych “pięciogwiazdkowymi” kamieniami słów.

A synowie Królestwa mają być wolni od zgiełku, od kłamstwa, od chciwości królów, od przemocy pośród tego świata. Gdy Syn nas wyzwoli, wówczas rzeczywiście będziemy wolni. Mamy też swoją godność, która pozwala nam chodzić z podniesioną głową, gdyż ku wolności wyswobodził nas Chrystus.

http://www.pexels.com

Inny (ἕτερος heteros)

Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy stał się inny, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. (Łk 9,29)

καὶ ἐγένετο ἐν τῷ προσεύχεσθαι αὐτὸν τὸ εἶδος τοῦ προσώπου αὐτοῦ ἕτερον καὶ ὁ ἱματισμὸς αὐτοῦ λευκὸς ἐξαστράπτων.

Et facta est, dum oraret, species vultus eius altera: et vestitus eius albus et refulgens.

Ewangelista Łukasz, na określenie przemienienia Jezusa, używa prostego słowa i pisze, że wygląd Jego twarzy stał się inny, różny, towarzyszący.

Z wyrazu twarzy potrafimy odczytać wiele. Mówimy: “Musiało się coś ważnego wydarzyć, bo wygląda inaczej.” Tak też było na Taborze. Jezus był po modlitwie, po spotkaniu z Mojżeszem i Eliaszem, po rozmowie o zbliżającej się Jego śmierci i o sensie życia, które dobiegało kresu. W oczach najbliższych uczniów, którzy lepiej niż pozostali, znali Nauczyciela, to był inny Jezus. Piotr wielokrotnie będzie o tym mówił i do tego powracał. Nieodłącznie będzie też przypominał słowa wówczas usłyszane: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!»
Tylko miłość i refleksyjne, odpowiedzialne podejście do życia mogą sprawić, że również my będziemy inni, tj. przemienieni.

Chcieć (θέλω thelō)

Wtedy Jezus powiedział uczniom swoim: Jeśli ktoś chce za Mną iść, niech wyprze się siebie i niech zabierze krzyż swój, i niech towarzyszy Mi. (Mt 16,24)

Τότε ὁ Ἰησοῦς εἶπεν τοῖς μαθηταῖς αὐτοῦ· εἴ τις θέλει ὀπίσω μου ἐλθεῖν, ἀπαρνησάσθω ἑαυτὸν καὶ ἀράτω τὸν σταυρὸν αὐτοῦ καὶ ἀκολουθείτω μοι.

Tunc Iesus dixit discipulis suis: Si quis vult post me venire, abneget semetipsum, et tollat crucem suam, et sequatur me.

Zdolność chcenia sprawia, że możemy podejmować działania, różne praksis, o których czytamy na końcu tej perykopy (Mt 16, 24-28) Jedne są reaktywne, w odpowiedzi na braki, potrzeby. Inne dokonują się “proaktywnie”, czyli ze względu na tworzenie nowej jakości. Nie chodzi tu o przysłowiowe gaszenie pożarów, ale o budowanie nowej jakości życia. Świadome “chcę” lub “nie chcę” pociąga za sobą określone konsekwencje. Warto zwrócić uwagę na gramatyczny tryb wybranego czasownika. Jest to tryb oznajmujący – “kto chce”, a nie “kto by chciał”. Ta zdecydowana propozycja ze strony Pana Jezusa ma moc kształtować naszą wolę, która z dnia na dzień wzrasta ku większej miłości. Daje siłę do tych trzech imperatywów: wyrzec się, wziąć na siebie krzyż i wyruszyć w drogę.

Myśleć (φρονέω froneō)

On zaś odwrócił się i rzekł do Piotra: „Idź za Mną, szatanie!. Przeszkadzasz Mi, bo nie myślisz po Bożemu, ale po ludzku”. (Mt 16,23)

ὁ δὲ στραφεὶς εἶπεν τῷ Πέτρῳ· Ὕπαγε ὀπίσω μου, Σατανᾶ· σκάνδαλον εἶ ἐμοῦ, ὅτι οὐ φρονεῖς τὰ τοῦ θεοῦ ἀλλὰ τὰ τῶν ἀνθρώπων.

Qui conversus, dixit Petro: Vade post me satana, scandalum es mihi: quia non sapis ea, quæ Dei sunt, sed ea, quæ hominum.

Myślenie wydaje się być czasami deficytowym procesem we współczesnej kulturze i niejednokrotnie jest przeciwstawiane uczuciowości. Jednak jego biblijny aspekt jest bardzo szeroki. Myślenie (φρονέω) to nie tylko planowanie i analiza, to według źródłosłowu φρήν (serce, przepona) ujęcie całościowe. W Biblii myśli cały człowiek i efekty tego obejmują sferę wewnętrzną jak i zewnętrzną. Żebyś mógł stawać się jako cały Ty, najpierw musi być cały JESTEM.

źródło: pixabay.com

Piesek (κυνάριον kynarion)

On odpowiadając rzekł: „To nieładnie wziąć chleb przeznaczony dla dzieci i rzucić pieskom.” Mt 15, 26

ὁ δὲ ἀποκριθεὶς εἶπεν, Οὐκ ἔστιν καλὸν λαβεῖν τὸν ἄρτον τῶν τέκνων καὶ βαλεῖν τοῖς κυναρίοις.

Qui respondens ait: Non est bonum sumere panem filiorum, et mittere canibus.

Piesek! Szczeniaczek – słodziak. W kulturze semickiej pies jest na zewnątrz, a w helleńskiej, z której kobieta pochodzi, wewnątrz domu, blisko stołu. Kobieta uznaje pierwszeństwo Izraela w planie zbawienia i nie przestaje oczekiwać go dla siebie, jako daru. Okruszyny ze stołu panów przypominają kłosy, które zbierała Rut Moabitka na polu Booza (por. Rt 2,2n). Okruszyny chleba przewijają się od czternastego rozdziału i powrócą za chwilę znowu, w drugim jego rozmnożeniu. Jezusowi ciężko jest polemizować, kiedy widzi niezachwianą wiarę.

Ponownie “piesek” – zęby oddają charakter…

Zwątpić (διστάζω distadzō)

Natychmiast zaś Jezus wyciągnąwszy rękę pochwycił go i mówi mu: Małej wiary, w co zwątpiłeś? (Mt 14,31)

εὐθέως δὲ ὁ Ἰησοῦς ἐκτείνας τὴν χεῖρα ἐπελάβετο αὐτοῦ καὶ λέγει αὐτῷ· ὀλιγόπιστε, εἰς τί ἐδίστασας;

Et continuo Iesus extendens manum, apprehendit eum: et ait illi: Modicæ fidei, quare dubitasti?

Od zawsze towarzyszą nam wątpliwości. Jedne są metodyczne i skłaniają do szukania dowodów lub wykluczenia innych możliwości. Są zwątpienia natury duchowej, które nie omijają naszych myśli i serc. W skrajnych przypadkach to rozpacz i niedowierzanie Bożej miłości.

Dziś Jezus pyta: W co zwątpiłeś? Etymologia tego czasownika podpowiada, że człowiek stoi w jakiejś podwójności, i waha się w którą stronę iść. W konsekwencji nie idzie, tylko tonie we własnych lękach. W co zwątpiłeś Piotrze? W moc Jezusowego słowa, w siłę swojej wiary, w spojrzenie, które Cię prowadziło po falach? Gdzie następuje najczęściej załamanie mojej wiary? Jezus jest obok, na wyciągnięcie ręki.

http://www.pexels.com

Miejsce (τόπος topos)

Gdy wieczór już się stał podeszli ku Niemu uczniowie mówiąc: Puste jest miejsce i godzina już przeszła, uwolnij tłum, aby odszedłszy do wsi kupili sobie pokarmy. (Mt 14,15)

Ὀψίας δὲ γενομένης προσῆλθον αὐτῷ οἱ μαθηταὶ λέγοντες· ἔρημός ἐστιν ὁ τόπος καὶ ἡ ὥρα ἤδη παρῆλθεν· ἀπόλυσον τοὺς ὄχλους, ἵνα ἀπελθόντες εἰς τὰς κώμας ἀγοράσωσιν ἑαυτοῖς βρώματα.

Vespere autem facto, accesserunt ad eum discipuli eius, dicentes: Desertus est locus, et hora iam præteriit: dimitte turbas, ut euntes in castella, emant sibi escas.

Miejsce to przez uczniów jest postrzegane i nazwane jako puste. W ich oczach to jest pustynia. Nie ma nic do jedzenia. Lecz dla Jezusa ma inne znaczenie. Wyprowadził ludzi, jak pasterz owce, aby ich nakarmić. Mały szczegół na to wskazuje. Jest nim trawa. Miejsce puste stanie się za chwilę miejscem uczty, odpoczynku i nasycenia bez braków. Przy skromnych zapasach i przez ręce Jezusa i moc Jego modlitwy dziękczynnej, miejsce to staje się przyjazne i pamięta do dziś dobroć Ojca Niebieskiego, który daje nam chleb do dzielenia się nim. To miejsce jest tu, gdzie jesteś.

http://www.pexels.com