Pogrzebać (θάπτω thapto)

Powiedział innemu: Towarzysz mi!. Ten powiedział: [Panie,] pozwól mi odejść najpierw pogrzebać mojego ojca. (Łk 9,59)

Εἶπεν δὲ πρὸς ἕτερον, Ἀκολούθει µοι. ὁ δὲ εἶπεν, [Κύριε,] ἐπίτρεψόν µοι ἀπελθόντι πρῶτον θάψαι τὸν πατέρα µου.

Dzisiaj Jezus ofiarowuje trzy dary: wolność od samego siebie (w. 58), wolność od przywiązania do dóbr materialnych (w. 59) i wolność w relacjach z bliskimi (w. 61n). Pierwszy dar to zapewnienie, że choć na tym świecie nie zawsze mam swoje miejsce, to zawsze mam Jego. Drugi dar to uwolnienie od lęku o pieniądze (po śmierci ojca dostaje się spadek) i zastąpienie go otwarciem na przyszłość, na życie. Trzeci dar to nadanie właściwego kierunku i sił potrzebnych do jego utrzymania.

Otworzyć (ἀνοίγω anoigō)

I mówi mu: Zaprawdę, zaprawdę, mówię wam: zobaczycie Niebo, co otwarte jest, i aniołów Boga wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego. (J 1,51)

Kαὶ λέγει αὐτῷ· ἀμὴν ἀμὴν λέγω ὑμῖν, ὄψεσθε τὸν οὐρανὸν ἀνεῳγότα καὶ τοὺς ἀγγέλους τοῦ θεοῦ ἀναβαίνοντας καὶ καταβαίνοντας ἐπὶ τὸν υἱὸν τοῦ ἀνθρώπου.

Niebo zostało otwarte nie tylko dla wędrujących, podobnie jak w śnie Jakuba, aniołów. Ono jest dla nas. Póki co, spoglądamy tam, a nawet już jesteśmy w progu, jak św. Jan, gdy zobaczył bramę otwartą do Nieba. Tam trwa liturgia uwielbienia Boga. Tam słychać trishagion, tam słychać pieśń: Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, odebrać chwałę i cześć, i moc, bo Ty stworzyłeś wszystko, a z woli Twojej istniało [to] i zostało stworzone. (Ap 4,11)

Postawić (ἵστημι histēmi)

Zaś Jezus poznawszy myśl serca ich, przyjąwszy dziecko postawił je przy sobie. (Łk 9,47)

ὁ δὲ Ἰησοῦς εἰδὼς τὸν διαλογισμὸν τῆς καρδίας αὐτῶν, ἐπιλαβόμενος παιδίον ἔστησεν αὐτὸ παρʼ ἑαυτῷ

Tekst rodzi pytania: Czyje to było dziecko? Skąd się tam wzięło? Jakie gesty wykonał Jezus wobec tego dziecka? Gdy patrzę na dzieci, takie jeszcze małe, to da się zauważyć, że gdy tylko zaczynają chodzić niemal od razu biegają. Zwiedzają świat wokół siebie.

Jezus takie dziecko bierze i przyjmuje. Zatrzymuje je przy sobie. Czyni je równym sobie. Utożsamia ze sobą. Pewnie chwilę tam przy Nim postało, ale pasja życia, eksploracja świata pod okiem Ojca poniosła je dalej.

Daj się zatrzymać Jezusowi. On chce mieć Cię blisko siebie. W Ewangelii św. Marka w analogicznej scenie widzimy piękny gest Jezusa: Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich.  (Mk 9,36) Daj się przytulić Jezusowi. Jego Ramiona obejmują cały świat i Ciebie.

Przemyśleć (μεταμέλομαι metamelomai)

On zaś rozsądziwszy, powiedział: Nie chcę, później przemyślał i poszedł. (Mt 21,30)

ὁ δὲ ἀποκριθεὶς εἶπεν· οὐ θέλω, ὕστερον δὲ μεταμεληθεὶς ἀπῆλθεν.

Drugi syn z przypowieści odmawia ojcu. Ma odwagę powiedzieć „nie”. Nie jest ślepo uległy. Określa swoją autonomię. W pierwszej reakcji na prośbę sprzeciwia się woli ojca. Potem jednak zmienia zdanie. Ta zmiana jest owocem przemyślenia. Tu pojawia się w tekście czasownik, który etymologiczne nawiązuje do „medytacji”, do pewnego wewnętrznego procesu, który wymaga zatrzymania, oceny i wyboru, co dalej. To pewna kalkulacja, „za i przeciw”. Syn opuszcza swój punkt widzenia i przyjmuje ojcowskie zaproszenie. Nie jest niewolnikiem, który musiałby pójść do pracy bez dyskusji. Dlatego wypełniając wolę ojca stał się bardziej wolny. Wolny od swojego „widzi mi się”, od swoich interesów. Winnica jest obietnicą rozweselenia serca. Będą pić wino, gdy przyjdą Gody Baranka.

Na osobności (κατὰ μόνασ kata monas)

I stało się, gdy był On modlący się na osobności i byli z Nim Jego uczniowie, i zapytywał ich mówiąc: Co o Mnie mówią tłumy, że Kim jestem? (Łk 9,18)

καὶ ἐγένετο ἐν τῷ εἶναι αὐτὸν προσευχόμενον κατὰ μόνας συνῆσαν αὐτῷ οἱ μαθηταί, καὶ ἐπηρώτησεν αὐτοὺς λέγων· τίνα με λέγουσιν οἱ ὄχλοι εἶναι;

św. Łukasz częściej niż pozostali Ewangeliści ukazuje Jezusa na modlitwie. Da się wyczuć, że nasz Pan ma pewien swój styl życia, w równowadze między zaangażowaniem, a odpoczynkiem, między byciem wśród ludzi, a samotnością.

Grecki zwrot κατὰ μόνασ kata monas opisuje też pewien wewnętrzny stan scalenia, skupienia na jednym. Idąc dalej tym tropem można dojść do ponownego odkrycia, że potrzeba tylko JEDNEGO.

Władza/moc (ἐξουσία eksousia)

Zwoławszy w jedno tych Dwunastu dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami i by leczyli choroby. (Łk 9,1)

Συγκαλεσάµενος δὲ τοὺς δώδεκα ἔδωκεν αὐτοῖς δύναµιν καὶ ἐξουσίαν ἐπὶ πάντα τὰ δαιµόνια καὶ νόσους θεραπεύειν.

Kiedyś ten termin pojawił się na blogu ( https://jednoslowo.com/2019/12/25/moc-prawo-do-eksousia/). Jest w nim ukryta niesamowita siła pochodząca jedynie od Boga, bo słowo exousia jest złożone z dwóch: ex czyli „z” i ousia czyli „istota”. Chrystus udziela Swojej Istoty uczniom, bez Niego nic nie mogą zrobić. Działać z Jego Istoty jest zaproszeniem dla ucznia, by żył jak sam Nauczyciel. I jak to się mówi w Szkole Nowej Ewangelizacji: Bóg nie powołuje doskonałych, ale powołanych udoskonala.

To pokolenie (οὗτος γενεά hoytos genea)

Z kim mam porównać ludzi tego pokolenia? Do kogo są podobni? (Łk 7,31)

Τίνι οὖν ὁµοιώσω τοὺς ἀνθρώπους τῆς γενεᾶς ταύτης, καὶ τίνι εἰσὶν ὅµοιοι;

To pokolenie w Piśmie Świętym ma zdecydowanie negatywny wydźwięk (por. Rdz 7,1; Pwt 1,35; Ps 12,8; wyjątek Ps 24,6). Jezus stosuje to wyrażenie, i odnosi je, do ludzi nieposłusznych Jego Słowu, do tych, którzy nie chcą pełnić woli Bożej. Grzech tego pokolenia polega na tym, że nie rozpoznaje znaków swojego nawiedzenia. Bóg przychodzi we wszelki możliwy i zrozumiały dla człowieka sposób, w Boży sposób. Pytanie, czy chcę Go znaleźć?

Krzyż Jezusa (σταυρός τοῦ Ἰησοῦ stauros tou Iesou)

A obok Krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. (J 19,25)

Εἱστήκεισαν δὲ παρὰ τῷ σταυρῷ τοῦ Ἰησοῦ ἡ μήτηρ αὐτοῦ καὶ ἡ ἀδελφὴ τῆς μητρὸς αὐτοῦ, Μαρία ἡ τοῦ Κλωπᾶ καὶ Μαρία ἡ Μαγδαληνή.

św. Jan tak pisze o Krzyżu, że jest nieodłączny od Jezusa. W tekście greckim, wskazuje na to przyimek παρὰ para w połączeniu z Krzyżem użytym w celowniku. Krzyż jest tu tożsamy z Jezusem. Najbliżej Jezusa, na pierwszym miejscu jest Jego Matka. Była z Nim od początku. Po znaku w Kanie poszła z Jezusem w całe Jego życie apostolskie. Teraz stoi, uboga, bezbronna, współcierpiąca. Stoi ku Krzyżowi, z Krzyżem Jezusa. Jest z Nim do końca, bez końca.

Wierzący (πιστεύων pisteuon)

Aby każdy wierzący w Niego miał życie wieczne. / Aby każdy wierzący w Nim miał życie wieczne. (J 3,16)

ἵνα πᾶς ὁ πιστεύων ἐν αὐτῷ ἔχῃ ζωὴν αἰώνιον.

Oba tłumaczenia wzmacniają znaczenie relacji z Synem Człowieczym. To znaczy, że kiedy ktoś wierzy w Niego, wtedy ma życie w Nim. Moje życie wieczne staje się w jednym akcie poznania i miłości Tego, który jest Wieczny.

Zatem, gdy tylko spojrzysz dziś na Jezusa, usłyszysz Go, „dotkniesz” w Chlebie Żywym i szepniesz Mu w sercu: Kocham, wtedy żyjesz wiecznie, w tej chwili. Zanurzasz się w wiecznym teraz Boga. Zatrzymujesz wszystkie zegary świata.

Rozliczyć się (συναίρω synairō)

Dlatego podobne jest Królestwo Niebieskie do króla, który chciał rozliczyć słowo ze sługami swoimi. (Mt 18,23)

Διὰ τοῦτο ὡμοιώθη ἡ βασιλεία τῶν οὐρανῶν ἀνθρώπῳ βασιλεῖ, ὃς ἠθέλησεν συνᾶραι λόγον μετὰ τῶν δούλων αὐτοῦ.

Król z przypowieści dosłownie chce „wziąć razem” ze sługami to słowo, ktore sobie przy umowie dali.

Nasze długi, debety, wobec Pana nie są możliwe do spłacenia. Dziesięć tysięcy razy nie dotrzymałem słowa, nie zachowałem przykazania, puściłem słowo na wiatr. Mogę tylko liczyć na miłosierdzie, które jest niepoliczalne, wspaniałomyślne, pełne wzruszenia.

Oby mi serce nie stwardniało tak, że nie nauczę się tego miłosierdzia, że spłynie po mnie bez śladu. Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną grzesznikiem.

Obym wrósł w ziemię miłosierdzia.