Słowo Boże (ὁ λόγος τοῦ θεοῦ ho logos tu theu)

Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże.

Ἔστιν δὲ αὕτη ἡ παραβολή· ὁ σπόρος ἐστὶν ὁ λόγος τοῦ θεοῦ. Łk 8,11

Słownik PWN podaje taką definicję słowa Bożego: słowo Boże (tekst Biblii), ale: Słowo Boże (= Syn Boży), Słowo Wcielone (= Jezus Chrystus). Dlatego nie bez znaczenia jest zachęta Franciszka, by Ewangelię stale mieć ze sobą. A drugim wnioskiem, płynącym z definicji, jest takie odczytanie powyższego zdania: Ziarnem jest Syn Boży; ziarnem jest Jezus Chrystus; ziarnem jestem Ja – mówi Jezus, twoj Pan i Zbawiciel. Nie jest więc bardzo skomplikowany dostęp do Boga, do Jego obecności i Jego mocy. Wystarczy Jego jedno słowo.

Syn (ὁ υἱός)

15.09.2021 r., J 19, 25-27

Ἰησοῦς οὖν ἰδὼν τὴν μητέρα καὶ τὸν μαθητὴν παρεστῶτα ὃν ἠγάπα, λέγει τῇ μητρί· γύναι, ἴδε ὁ υἱός σου.

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. J 19, 26

Prawo izraelskie nie znało praktyki pisemnego testamentu. Przed śmiercią ojciec wydawał rozkazy co do swojego domu (por. 2 Sm 17, 23; 2 Krl 20, 1 i Iz 38, 1). Istniały jedynie dwa wskazania prawne co do przekazania dziedzictwa (por. Pwt 21, 15-17; Lb 27, 1-11). Wdowa po zmarłym mężu, jeśli miała małe dzieci, to jako opiekunka mogła zajmować się dziedzictwem (2 Krl 8, 1-6). Jeśli miała dorosłe dzieci, to one nią się zajmowały. Takim Opiekunem dla Miriam był jej Syn, Jezus. On, jako głowa rodziny, rozporządził swoim domem tuż przed śmiercią. Jako Syn przekazuje Matce w dziedzictwo umiłowanego ucznia (który jest uosobieniem przyjętego słowa). Umiłowanemu uczniowi przekazuje jako dziedzictwo swoją Matkę (tę, która uosabia więzy miłości z Synem i Ojcem). To stworzenie nowej rodziny, w której człowiek rodzi się nie „z krwi, ani woli ciała, ani z woli męża”, ale Boga.

Wywyższyć (ὑψόω hypsoō)

I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, aby był wywyższony Syn Człowieka. (J 3,14)

Καὶ καθὼς Μωϋσῆς ὕψωσεν τὸν ὄφιν ἐν τῇ ἐρήμῳ, οὕτως ὑψωθῆναι δεῖ τὸν υἱὸν τοῦ ἀνθρώπου.

Gest umieszczania miedzianego węża na wysokim palu stał się figurą Krzyża. Jedno spojrzenie z wiarą ocalało życie ukąszonego. Dziś Słowo wskazuje na potrzebę wywyższenia Jezusa, Syna Bożego w moim sercu, życiu. Moje spojrzenie ma przerodzić się w kontemplację Miłości, która daje siebie za życie świata, za życie przyjaciół.

Spojrzenie na Krzyż Jezusa sprawia, że podnoszę głowę, wzrok ku górze, w stronę Ojca w niebie. Ten Krzyż stoi ponad światem, postawiony jako centrum duchowe wszystkich ludzkich historii, włącznie z moją.

Krzyż na Giewoncie.

Wypełnić (πληρόω plēroō)

Gdy już wypełnił wszystkie słowa Jego w uszy ludu,wszedł do Kafarnaum. (Łk 7,1)

Ἐπειδὴ ἐπλήρωσεν πάντα τὰ ῥήματα αὐτοῦ εἰς τὰς ἀκοὰς τοῦ λαοῦ, εἰσῆλθεν εἰς Καφαρναούμ.

Słowo Jezusa napełnia uszy i serca słuchaczy. Nie pozostawia niedomówień. Św. Łukasz pisze to bezpośrednio po nauczaniu uczniów w analogicznym do św. Mateusza „Kazaniu na górze”.

W związku z wybranym czasownikiem „wypełnić”, warto prześledzić, gdzie wcześniej się już pojawił w Łukaszowej Ewangelii.

  • Wypełniają się dni służby kapłańskiej Zachariasza (1,23)
  • Napełniona Duchem Świętym Elżbieta (1,41)
  • Bóg głodnych napełnił dobrami (1,53)
  • Elżbiecie wypełnił się czas (1,57)
  • Zachariasz został napełniony Duchem Świętym (1,67)
  • Wypełniły się dni Maryi, dni rodzenia (2,6)
  • Wypełniły się dni osiem Jezusa (2,21)
  • Wypełniły się dni oczyszczenia (2,22)
  • Dziecko (Jezus) napełniało się mądrością (2,40)

W kulminacyjnym momencie w synagodze w Nazarecie w ustach samego Jezusa pojawią się ten czasownik: Dzisiaj wypełniło się Pismo, to w uszach waszych. (4,21)

Słowo Boże każdego dnia może wypełniać moje uszy, a przez uszy serce, myśli, postawy, decyzje. Może mnie inspirować do wzrostu, nawrócenia, kochania. Ma w sobie moc doprowadzenia dzieła do końca, do pełni. Nie pozostawia „niedoróbek”.

Przychodzący, słuchający i czyniący (ἐρχόμενος, ἀκούων καὶ ποιῶν)

ἐρχόμενος πρός με καὶ ἀκούων μου τῶν λόγων καὶ ποιῶν.

Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów Moich i wypełnia je. Łk 6,47

Przyjść, słuchać i wypełniać. Fotograf używa statywu o trzech nogach. Rodzina, czy też wspólnota zakonna, to przynajmniej trzy osoby. I Bóg też jest Trójcą. W dzisiejszej Ewangelii mamy trzy słowa: przyjść, słuchać i czynić. Występują one razem, nierozdzielnie. Ten, kto bierze poważnie do serca te słowa zapewnia swojemu życiu solidny, stabilny i trwały fundament a życiowa budowla wzniesie się wysoko, do samego nieba. Jezus, mówiąc nam te słowa, uchyla rąbka tajemnicy swojego życiowego sukcesu i nam życzy powodzenia.

Przejrzeć (διαβλέπω diablepō)

Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę z oka swego i wtedy przejrzysz drzazgę w oku brata twego wyrzucić.

ὑποκριτά, ἔκβαλε πρῶτον τὴν δοκὸν ἐκ τοῦ ὀφθαλμοῦ σου, καὶ τότε διαβλέψεις τὸ κάρφος τὸ ἐν τῷ ὀφθαλμῷ τοῦ ἀδελφοῦ σου ἐκβαλεῖν. Łk 6,42b

Pewnie każdy z nas odkrył, że nasz wzrok często oscyluje wokół wad, grzechów naszych braci i sióstr. Łatwo przychodzi nam robić komuś korektę, rewizję życia, podczas gdy sami jesteśmy uwikłani w kłamstwo, zrzędzenie, hipokryzję. Zawaleni wieloma belkami, które przesłaniają nam prawdziwy obraz lub go wykrzywiają.

Jak usunąć tę belkę? Bez pomocy Ducha Świętego nie jestem w stanie przejrzeć, otworzyć oczy i serce na tyle dobra i piękna, które Pan umieścił w sercach, gestach, postawach moich braci i sióstr. Ich słabości, wobec wielkiego Miłosierdzia, są jak paproch.

Księga początku (Βίβλος γενέσεως)

Βίβλος γενέσεως Ἰησοῦ Χριστοῦ υἱοῦ Δαυὶδ υἱοῦ Ἀßραάµ.

Księga początku Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Mt 1, 1

Samo słówko genesis można tłumaczyć na kilka sposobów. Jako rodowód, genealogia, narodzenie, początek, dzieje, początek dziejów. Czytelnicy Mateuszowego dzieła z pewnością kojarzyli biblos geneseos z Księgą Rodzaju (Genesis) i rozumieli, że Ewangelia jest nowym początkiem i nowym stworzeniem dokonanym przez Chrystusa. Daje się zauważyć, że pierwszy początek jest zestawiony z drugim, który zapoczątkowuje Jezus. Kres wszystkich obietnic danych Dawidowi jest osiągany w obiecanym Mesjaszu i obietnice błogosławieństwa dane Abrahamowi znajdują swoje wypełnienie w Emmanuelu.

Nazywać (ὀνομάζω onomadzō)

I gdy stał się dzień przywołał uczniów swoich i wybrał z nich dwunastu, których apostołami nazwał.

Kαὶ ὅτε ἐγένετο ἡμέρα, προσεφώνησεν τοὺς μαθητὰς αὐτοῦ, καὶ ἐκλεξάμενος ἀπʼ αὐτῶν δώδεκα, οὓς καὶ ἀποστόλους ⸀ὠνόμασεν· Łk 6,13

Nadawanie imion, nazw, tytułów, przydomków zawsze wiąże się ze szczególną funkcją języka, która oznacza nawiązanie relacji z nazwanym „obiektem”. Jezus nazywa uczniów apostołami, wysłannikami. Warto zauważyć, że czasownik ἀποστέλλω apostellō podkreśla nie tylko zadanie, ale więź między posłanym a posyłającym.

Jezus nazywając tak wybranych uczniów, daje im nową tożsamość i szczególną więź z Nim i między nimi. Mają wspólne „pochodzenie”. św. Marek w analogicznym miejscu pisze, że Pan Jezus „uczynił dwunastu”. (por. Mk 3,16)

Posłucham dziś na nowo, w jaki sposób i jak nazywa mnie Słowo – Jezus Chrystus.

Między niebem i ziemią w wodzie.

Na środku (εἰς τὸ μέσον eis to meson)

On zaś znając ich myśli powiedział mężowi suchą mającego rękę: Podnieś się i stan na środku, i powstawszy stanął.

αὐτὸς δὲ ⸂ᾔδει τοὺς διαλογισμοὺς αὐτῶν, εἶπεν δὲ⸃ τῷ ἀνδρὶ τῷ ξηρὰν ἔχοντι τὴν χεῖρα· ἔγειρε καὶ στῆθι εἰς τὸ μέσον· ⸀καὶ ἀναστὰς ἔστη. Łk 6,8

Nie jest łatwo stanąć na środku ze swoją słabością, niemocą czy grzechem wobec wielu spojrzeń. Z drugiej strony nierzadko towarzyszy nam bardziej lub mniej uświadomiona potrzeba bycia w centrum. Co przeżywał człowiek z uschłą ręką, jakie miał odczucia, gdy Słowo go podnosi z niemocy?

Nie obnaża go i nie wystawia na pośmiewisko. Przywraca mu zdolność gestów uwielbienia, wykonywania pracy, przytulenia obiema rękami. Sucha ręka staje się na powrót pełna życia.

Gdy Bóg ocala palec, to ocala całego człowieka z duszą i ciałem, z powołaniem i spełnieniem.

Effata

Effatha! To znaczy “Otwórz się!” (Mk 7,34)

Otworzyć (פָּתַח – pāṯaḥ) – czasownik ten występuje zarówno w hebrajskim jak i w aramejskim biblijnym. W języku hebrajskim istnieje także inny rdzeń bardzo zbliżony do tego – פקח o takim samym podstawowym znaczeniu otworzyć.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu Iz 35,4-7 autor używa obydwu rdzeni i to w jednym zdaniu, chociaż w naszym polskim tłumaczeniu nie możemy tego dostrzec: wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy niemych się otworzą. Dosłownie: wtedy otworzą się oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Czasownik ten posiada bardzo ogólne znaczenie i stąd też szeroki wachlarz zastosowań: od najbardziej prozaicznego (otworzyć worek – Rdz 42,27, otworzyć drzwi czy okno – Rdz 8,6 albo niebiosa – Ez 1,1, ecc.) po bardzo szczególne, kiedy Bóg daje prorokowi władzę przemawiania w Jego imieniu (Gdy ja będę mówił do ciebie otworzę ci usta i powiesz im: Tak mówi Pan Bóg – Ez 3,27). Wyrażenie otworzyć usta jest sformułowaniem występującym bardzo często i wskazuje na precyzyjny moment, kiedy w procesie komunikacji ktoś zaczyna mówić. Ogólnie rzecz biorąc, w swej podstawowej formie, czasownik ten wskazuje zawsze na przedmiot, który wcześniej był zamknięty z jakiegoś powodu a następnie otwarty, także w sensie abstrakcyjnym, np. zagadka (Ps 49,5). Od tego rdzenia pochodzi też rzeczownik drzwi, wejście, czyli miejsce komunikacji tego, co wewnątrz, z tym, co jest na zewnątrz, np.: Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia (פֶּתַח) do namiotu… (Rdz 18,1).

Proroctwo Izajasza dla tych, którzy stracili wszelką nadzieję na wyzwolenia, mają osłabłe ręce i omdlałe kolana, zapowiada nadejście wybawiciela i to bardzo szczególnego Zbawcę. Izajasz mówi, że nadchodzi moment wyzwolenia, a tym Zbawcą nie będzie kto inny tylko sam Bóg: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto – pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by zbawić was. Wśród znaków, jakie będą towarzyszyły Jego przyjściu, jest także totalna transformacja: wtedy otworzą się oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń i język niemych wesoło krzyknie. Bo trysną zdroje wód na pustyni i strumienie na stepie (w. 5 i 6). Czymś zupełnie zrozumiałym wydaje się, że ktoś, kto doznał niesamowitego działania Boga w swoim życiu, skacze z radości i podobnie jak głuchoniemy z Ewangelii nie może milczeć na ten temat. Żeby jednak dostrzec działanie Boga w naszym życiu potrzeba, aby otwarły się nam oczy na Bożą rzeczywistość, oczy często zaślepione naszymi ludzkimi działaniami i zmaganiami. Doświadczenie Bożego działania, otwiera usta nawet tym, którzy nigdy nie głosili Ewangelii, ale żeby otworzyć usta i mówić trzeba usłyszeć, a żeby usłyszeć trzeba sobie pozwolić odetkać uszy na Słowo Pana.