Jedno Słowo

Przeładować (βαρέω bareō)

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. (Łk 21,34)

Προσέχετε oδὲ ἑαυτοῖς μήποτε βαρηθῶσιν ὑμῶν αἱ καρδίαι ἐν κραιπάλῃ καὶ μέθῃ καὶ μερίμναις βιωτικαῖς καὶ ἐπιστῇ ἐφʼ ὑμᾶς αἰφνίδιος ἡ ἡμέρα ἐκείνη.

Attendite autem vobis, ne forte graventur corda vestra in crapula, et ebrietate, et curis huius vitæ: et superveniat in vos repentina dies illa.

Okazuje się, że obżarstwo, pijaństwo i zamartwianie się na wyrost były znane Jezusowi. My też te stany, nazwijmy je, braku kontroli nad sobą i nad sytuacją, znamy nie tylko z zewnętrznej obserwacji. Kiedy zbytnio ciążą ciało, głowa i myśli, wtedy trudno mówić o wewnętrznym polocie, świeżości spojrzenia, wolności decyzji, pomysłowości, nowych wizjach i ich realizacji. O życiu duchowym już nie wspomnę. A przecież o nie chodzi najbardziej. Jutro zaczynamy Adwent. Zatroszczmy się o wyższy lot naszego człowieczeństwa, które jest do tego stopnia fascynujące, że sam Bóg zapragnął stać się człowiekiem.

Fot. P.P.

Odkryj więcej z Jedno Słowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej