O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. (Iz 48,18)
ל֥וּא הִקְשַׁ֖בְתָּ לְמִצְוֹתָ֑י וַיְהִ֤י כַנָּהָר֙ שְׁלוֹמֶ֔ךָ וְצִדְקָתְךָ֖ כְּגַלֵּ֥י הַיָּֽם׃
Utinam attendisses mandata mea: facta fuisset sicut flumen pax tua, et iustitia tua sicut gurgites maris.
Płynąca woda rzeki w blasku pełnego słońca jest jak srebrna wstęga. Spokojny nurt jest obrazem pokoju. Siedząc nad brzegami naszych rzek, możemy zaznać ukojenia naszych przebodźcowanych zmysłów. Dziś Biblia, przy której siedzę, staje się jak rzeka pokoju. Ona też nawadnia moje serce błogosławieństwem. Drzewo mojego życia czerpie obficie ze strumieni Słowa. Powracające fale, raz po raz, obmywają moje stopy i przypominają Miłosierdzie.
