Miłość braterska (φιλαδελφία filadelfia)

Miłość braterska niech trwa. (Hbr 13,1)

φιλαδελφία μενέτω.

Charitas fraternitatis maneat in vobis.

Umiłowanie braci i sióstr jest ciągle aktualną zasadą ustawiającą styl życia we wspólnocie i dynamikę wspólnoty. Jest to o tyle istotne, że staje się silnym świadectwem o Tym, który jest źródłem miłości. Zakłada, tak jak każda miłość, drogę wzrastania i wzajemności, współczucia i otwartego serca.

Wybrany rzeczownik pojawia się w jednym z najkrótszych wersetów w NT. Choć zdanie jest krótkie, to jednak niesie w sobie szerokie spojrzenie na życie wspólnoty Kościoła. Bez miłości braterskiej, w takiej postaci, jak ją rozwija w dalszych wersetach List do Hebrajczyków, wspólnota mogłaby się zadowolić tylko filantropią, w sensie instytucjonalnej dobroczynności. Nie jest to oczywiście nic złego, lecz filadelfia ma w sobie gotowość dzielenia się życiem, a nie tylko dobrem materialnym.

http://www.pixabay.com

Wpatrywać się (ἀφοράω aforaō)

Wpatrujmy się w Tego, który jest początkiem i wydoskonaleniem wiary, w Jezusa, który zamiast obiecywanej radości poniósł krzyż i hańbę zlekceważywszy po prawicy tronu Boga zasiadł. (Hbr 12,2)

ἀφορῶντες εἰς τὸν τῆς πίστεως ἀρχηγὸν καὶ τελειωτὴν Ἰησοῦν, ὃς ἀντὶ τῆς προκειμένης αὐτῷ χαρᾶς ὑπέμεινεν σταυρὸν αἰσχύνης καταφρονήσας ἐν δεξιᾷ τε τοῦ θρόνου τοῦ θεοῦ κεκάθικεν.

aspicientes in Auctorem fidei, et consummatorem Iesum, qui proposito sibi gaudio sustinuit crucem, confusione contempta, atque in dextera sedis Dei sedet.

Raz jeszcze powraca temat widzenia. Wybrany czasownik jest złożeniem ἀπό oraz ὁράω. Wyraża spojrzenie z pewnej odległości. Taki rodzaj patrzenia wymaga skupienia uwagi, by inne rzeczy nie odciągnęły wzroku, nie zajęły umysłu pozorami ważności. Wpatrujemy się ponownie w Tego, który jest Początkiem i Końcem, inaczej mówiąc: źródłem i celem. To wszystko, co jest „między” nabiera swojego sensu poprzez kenozę Syna Bożego, którego prawdziwą radością jest zabrać nas ze sobą do Ojca. „Ojcze, chcę, aby także ci, których mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem…” (J 17,24)

http://www.pexels.com

Rozgłaszać (ἀπαγγέλλω apangellō)

I nie dopuścił go, lecz mówi mu: Odejdź do domu swojego i do swoich i rozgłaszaj im, ile Pan tobie uczynił i zmiłował się nad tobą. (Mk 5,19)

καὶ οὐκ ἀφῆκεν αὐτόν, ἀλλὰ λέγει αὐτῷ· ὕπαγε εἰς τὸν οἶκόν σου πρὸς τοὺς σοὺς καὶ ἀπάγγειλον αὐτοῖς ὅσα ὁ κύριός σοι πεποίηκεν καὶ ἠλέησέν σε.

et non admisit eum, sed ait illi: Vade in domum tuam ad tuos, et annuncia illis quanta tibi Dominus fecerit, et misertus sit tui.

Misja uzdrowionego i uwolnionego rozszerzyła się na region Dekapolu – dziesięciu miast pogańskich. Gdziekolwiek wszedł, tam wnosił radość wolności i ogłaszał dzieła miłosiernego Pana. Rozgłaszał słowami, ale też i całym sobą, gdy widziano go przy zdrowych zmysłach. Dlatego Jezus nie zgodził się, by wsiadł z nim do łodzi. Wyjątkowa sytuacja, gdyż zwykle zapraszał do wspólnej drogi. Tym razem jest inaczej.

Zadanie na dziś jest proste: ogłosić swoim, ile dobrego uczynił mi Pan i jak bardzo nas zbliża do siebie Jego miłosierdzie.

Pola nadłamanych trzcin.

Oświecać (ϕοτίζω fotidzō)

Przypomnijcie zaś poprzednie dni, w których zostaliście oświeceni wieloraką walkę wytrwaliście cierpienia. (Hbr 10, 32)

Ἀναμιμνῄσκεσθε δὲ τὰς πρότερον ἡμέρας, ἐν αἷς φωτισθέντες πολλὴν ἄθλησιν ὑπεμείνατε παθημάτων.

Rememoramini autem pristinos dies, in quibus illuminati, magnum certamen sustinuistis passionum.

Pierwsze światło nie dało się pochwycić przez ciemność. Pierwszym dziełem Ojca było światło o zachwycającym blasku, który do dziś pozwala nam oglądać świat w jego kształtach i kolorach. Pierwsze światło to wreszcie to, które rozjaśniło mroki Galilei, gdy Syn – Światłość świata zaczął głosić Ewangelię o Królestwie. To światło okryło swym blaskiem serca tych, którzy przyjęli łaskę nawrócenia i stali się znakiem sprzeciwu wobec ciemności.

Uczeń Jezusa staje się światłością wobec ludzi poprzez dobre czyny.

Ofiara (προσϕορά prosfora)

W tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (Hbr 10,10)

ἐν ᾧ θελήματι ἡγιασμένοι ἐσμὲν διὰ τῆς προσφορᾶς τοῦ σώματος Ἰησοῦ Χριστοῦ ἐφάπαξ.

In qua voluntate sanctificati sumus per oblationem corporis Iesu Christi semel.

Zwykłą ofiarę składa się z tego, co jest zewnętrzne wobec składającego. Jakiś dar, dzieło, owoc. W przypadku ofiary, która uświęca nas, czy przywraca więzi z Ojcem, Jezus nie składa czegokolwiek, lecz samego siebie. Jeszcze raz, w innej formie, powraca do nas wyznanie z Wieczernika: Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś oddaje życie swoje za przyjaciół swoich. Ofiara za nasze życie nie jest z powinności Prawa, lecz z pasji miłości do nas.

Raz (ἄπαξ hapaks)

Tak więc miałby On wiele razy cierpieć od założenia świata; teraz zaś raz na końcu wieków na zniweczenie grzechów przez ofiarę swoją uczynił się widocznym. (Hbr 9,26)

ἐπεὶ ἔδει αὐτὸν πολλάκις παθεῖν ἀπὸ καταβολῆς κόσμου· νυνὶ δὲ ἅπαξ ἐπὶ συντελείᾳ τῶν αἰώνων εἰς ἀθέτησιν τῆς ἁμαρτίας διὰ τῆς θυσίας αὐτοῦ πεφανέρωται.

alioquin oportebat eum frequenter pati ab origine mundi: nunc autem semel in consummatione sæculorum, ad destitutionem peccati, per hostiam suam apparuit.

Jednokrotne i jedyne dzieło odkupienia nie wymaga poprawki, aneksów, prolongaty, nowelizacji. Raz na zawsze, jedną ofiarą z samego siebie, Pan Jezus otworzył nam wejście do Królestwa Bożego. Nieodwołalne są dary i wezwania Boże. Ta prawda stanowi fundament do tego, by dziś pewnie zrobić kolejny krok na drodze wzrastania w miłości, w takiej, która swój początek i cel ma w sercu Boga. Po drodze obejmuje spotkanych braci i siostry, aby iść razem. Ma w sobie tyle radości i odwagi, by raz jeszcze przyjąć prawdę i ją przeżyć, że potrzeba tylko Jednego.

http://www.pexels.com

Pisać (ἐπιγράφω epigrafō)

Gdyż to (jest) przymierze, które położę domowi Izraela po dniach owych, mówi Pan: Dając prawa moje do myśli ich i na sercach ich napiszę je, i będę im z Boga i oni będą Mi za lud. (Hbr 8,10)

ὅτι αὕτη ἡ διαθήκη, ἣν διαθήσομαι τῷ οἴκῳ Ἰσραὴλ μετὰ τὰς ἡμέρας ἐκείνας, λέγει κύριος· διδοὺς νόμους μου εἰς τὴν διάνοιαν αὐτῶν καὶ ἐπὶ καρδίας αὐτῶν ἐπιγράψω αὐτούς, καὶ ἔσομαι αὐτοῖς εἰς θεόν, καὶ αὐτοὶ ἔσονταί μοι εἰς λαόν.

Quia hoc est testamentum, quod disponam domui Israel post dies illos, dicit Dominus: Dando leges meas in mentem eorum, et in corde eorum superscribam eas: et ero eis in Deum, et ipsi erunt mihi in populum.

Kiedyś Bóg przykazania zapisał na kamiennych tablicach, teraz pragnie zapisać swoje Słowo na żywej tkance ludzkich serc. Pismo Boga wprowadza nowe światło w ludzki umysł, a przede wszystkim przenika do głębi, kształtując każdego z nas na podobieństwo swojego Syna – Jezusa Chrystusa. Ojciec patrzy na każdego z nas przez Serce Syna. Jest to wyłącznie optyka miłości miłosiernej.

Pismo jest czytelne, gdy serce jest i pozostaje czyste.

http://www.pexels.com

Gorliwość (σπουδή spudē)

Pragniemy zaś, aby każdy z was tę samą wykazywał gorliwość ku wypełnieniu nadziei aż do końca. (Hbr 6,11)

ἐπιθυμοῦμεν δὲ ἕκαστον ὑμῶν τὴν αὐτὴν ἐνδείκνυσθαι σπουδὴν πρὸς τὴν πληροφορίαν τῆς ἐλπίδος ἄχρι τέλους.

Cupimus autem unumquemque vestrum eandem ostentare solicitudinem ad expletionem spei usque in finem.

Gorliwość ma o tyle sens, o ile w nadziei zmierza do celu. Źródłosłów tego rzeczownika odnosi najpierw do “pośpiechu”, a jeszcze dalej do “stóp”. Gdy Maryja szła z pośpiechem, to zapewne miała w sobie ten żar gorliwości, by wnieść do domu Zachariasza radość.

Ku czemu prowadzą moje różne zaangażowania, ku czemu się śpieszę. Niech pomocą będą słowa psalmisty: Zwracam stopy do Twoich napomnień. Śpieszyłem bez ociągania, by przestrzegać Twoich przykazań. (Ps 119, 59n)

Błaganie (δέησις deēsis)

Ten w dniach ciała swego błagania i prośby do mogącego wybawić Go ze śmierci z krzykiem mocnym i łzami przyniósłszy i został wysłuchany za pobożność. (Hbr 5,7)

ὃς ἐν ταῖς ἡμέραις τῆς σαρκὸς αὐτοῦ δεήσεις τε καὶ ἱκετηρίας πρὸς τὸν δυνάμενον σῴζειν αὐτὸν ἐκ θανάτου μετὰ κραυγῆς ἰσχυρᾶς καὶ δακρύων προσενέγκας καὶ εἰσακουσθεὶς ἀπὸ τῆς εὐλαβείας.

Qui in diebus carnis suæ preces, supplicationesque ad eum, qui possit illum salvum facere a morte cum clamore valido, et lacrymis offerens, exauditus est pro sua reverentia.

Wybrany rzeczownik w etymologii prowadzi do podstawowego czasownika δέω deō (wiązać). Podkreśla siłę wiążącą tego, kto prosi z tym, do którego się zwraca z błaganiem. Jezus wołając do Ojca, trwał w modlitwie, która wyrażała Jego niepowtarzalną, żywą więź. Pełna ufności, wytrwała modlitwa „dniem i nocą”, czyli zawsze, zachowywała Go w miłości Ojca w chwilach walki i lęku, radości i pokoju.

Niech dzisiejsze wołanie do Ojca jeszcze bardziej zwiąże każdego z nas z Ojcem przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym. Bez pomocy Pocieszyciela nie bylibyśmy w stanie wołać: Abba, Ojcze.

http://www.pexels.com

Przewodnik (ἀρχηγός archēgos)

Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko, aby wielu synów do chwały przyprowadziwszy, przewodnika zbawienia ich, przez cierpienia wydoskonalił. (Hbr 2,10)

Ἔπρεπεν γὰρ αὐτῷ, διʼ ὃν τὰ πάντα καὶ διʼ οὗ τὰ πάντα, πολλοὺς υἱοὺς εἰς δόξαν ἀγαγόντα τὸν ἀρχηγὸν τῆς σωτηρίας αὐτῶν διὰ παθημάτων τελειῶσαι.

Decebat enim eum, propter quem omnia, et per quem omnia, qui multos filios in gloriam adduxerat, auctorem salutis eorum per passionem consummare.

Przewodnik, ten który prowadzi, zna drogę do celu, gdyż sam poznał kres drogi. Zna wszystkie ścieżki prowadzące do spełnienia. Droga, którą prowadzi Syn, prowadzi do zbawienia przez cierpienia różnego rodzaju. Dlatego możemy się Mu powierzyć bez lęku, podejrzliwości.

Słowo Boże dziś odsłania kolejne imię, kolejny element tożsamości Syna Bożego. To imię złożone z dwóch części. Pierwsza to słowo ἄρχή archē (początek), drugie to czasownik ἄγω agō (prowadzić). Skrywa się w tym sugestia, że prawdziwy początek (ἀρχή) jest obietnicą osiągnięcia celu (τέλος), gdy dam się poprowadzić, gdy pójdę za Nim.

http://www.pexels.com