Proszę (ἐρωτάω erōtaō)

Nie o tych zaś proszę jedynie, ale o tych wierzących przez słowo ich we Mnie. (J17,20)

Οὐ περὶ τούτων δὲ ἐρωτῶ μόνον, ἀλλὰ καὶ περὶ τῶν ⸀πιστευόντων διὰ τοῦ λόγου αὐτῶν εἰς ἐμέ,

Jezus prosi z całą synowską ufnością. Jego modlitwa w tym momencie rozszerza swój zasięg. Modli się za nas i za tych, którzy przez nas usłyszą Słowo. Prosi, gdyż cały powierza się miłości Ojca, prosi bo od Niego spodziewa się wszystkiego, bo zna hojne Serce Ojca.

Jesteśmy z Jego modlitwy. Wsłuchaj się w każde słowo, aby potem brzmiało w twoim głosie, gdy zaczniesz mówić.

Mówić (λαλέω laleō)

A więc Pan Jezus po powiedzeniu im został wzięty do nieba i usiadł po prawicy Boga (Mk16,19)

Ὁ μὲν οὖν κύριος Ἰησοῦς μετὰ τὸ λαλῆσαι αὐτοῖς ἀνελήμφθη εἰς τὸν οὐρανὸν καὶ ἐκάθισεν ἐκ δεξιῶν τοῦ θεοῦ.

Dopełniły się dni, kiedy Pan mówił tak bezpośrednio do uczniów. Słyszeli Jego głos, wyczuwali przeżycia, które miał w sobie. Ponieśli Jego Słowo wszędzie. Czyli zaczęli czynić to, co czynił Pan. On pragnie nadal ze mną rozmawiać. Czeka na mnie w Słowie Bożym. Tam wybrzmiewają wszystkie sposoby rozmawiania, tam odsłania przed nami swój charakter, sposób bycia. W rozmowie chodzi więc o wzajemność słuchania i mówienia, przyjmowania i dawania. W prawdziwej rozmowie jest przepływ życia.

Pamiętać (μνημονεύω mnēmoneuō)

Ale te (rzeczy) powiedziałem wam abyście, gdy przyjdzie godzina ich pamiętali je, że Ja powiedziałem wam. Tego zaś wam od początku nie mówiłem, gdyż z wami byłem. (J16,4)

ἀλλὰ ταῦτα λελάληκα ὑμῖν ἵνα ὅταν ἔλθῃ ἡ ὥρα αὐτῶν μνημονεύητε αὐτῶν ὅτι ἐγὼ εἶπον ὑμῖν. Ταῦτα δὲ ὑμῖν ἐξ ἀρχῆς οὐκ εἶπον, ὅτι μεθʼ ὑμῶν ἤμην.

Jednym za sposobów trwania w Słowie Bożym jest zapamiętywanie, zatrzymywanie. Ludzka pamięć ma podłoże biochemiczne. W naszym mózgu tworzą się ślady pamięciowe, odciśnięte przez to, co widzimy, przeżywamy, słyszymy. Gdy więc pamiętamy Słowa Jezusa, to w jakiś sposób fizycznie Ono w nas mieszka. Najlepiej pamiętamy to, co sami przeżyliśmy, doświadczyliśmy na własnej skórze. Gdy wypełniam Słowo wtedy Ono na stałe mieszka we mnie. Sam staję się „żywą księgą” dla Słowa Bożego, nie tylko romantycznym pamiętnikiem.

Kto to jeszcze pamięta?

Radość (χαρὰ chara)

To powiedziałem wam, aby radość Moja w was była i aby radość wasza była wypełniona. (J15,11)

Ταῦτα λελάληκα ὑμῖν ἵνα ἡ χαρὰ ἡ ἐμὴ ἐν ὑμῖν ᾖ καὶ ἡ χαρὰ ὑμῶν πληρωθῇ.

Zdolność do radości jest szczególną cechą człowieczeństwa. Bierze swój początek z radości samego Boga. Powinna być dołączona do pozostałych cech podobieństwa człowieka do Boga. Ale czy czasem niektórzy „teolodzy tego świata” nie są zbyt poważni a może smutni, gdy mówią: „Szczęście!? Takie to przyziemne!” Nie można nawet powiedzieć, że fascynuje ich stoickie niewzruszenie. Tymczasem Jezus cieszy się, gdy Jego radość staje się naszą. Cieszy się i raduje z grzesznika, gdy się nawraca, większą ma radość gdy daje niż, gdy bierze. Mam nadzieję, że na tyle nauczysz się Ewangelii, że na końcu Pan Jezus powie Ci: „Wejdź do Mojej radości”.

Z serwisu Pexel

Słuchać (ἀκούω akouō)

Już nie nazywam was sługami, gdyż sługa nie wie co czyni jego Pan, was zaś nazwałem przyjaciółmi, bo wszystko co usłyszałem od Ojca mojego dałem wam (J15,15)

οὐκέτι λέγω ὑμᾶς δούλους, ὅτι ὁ δοῦλος οὐκ οἶδεν τί ποιεῖ αὐτοῦ ὁ κύριος· ὑμᾶς δὲ εἴρηκα φίλους, ὅτι πάντα ἃ ἤκουσα παρὰ τοῦ πατρός μου ἐγνώρισα ὑμῖν.

Dziś Pan Jezus przekazuje nam nie tylko usłyszane słowo Ojca, ale też i sam sposób słuchania. Jego otwartość, zaufanie, uważność naznaczają mój sposób słuchania. Jezus słucha Ojca w klimacie miłości. Słucha wszystkiego co ma Mu do powiedzenia. Tam jest miejsce na najważniejsze tajemnice, sekrety. Tym wszystkim z nami się dzieli w ogromnym zaufaniu i wtajemniczeniu w sprawy Ojca. Weźcie wy sobie do uszu te właśnie słowa… (zob Łk 9,44)

Pokój (εἰρήνη eirēnē)

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam, nie tak jak świat daje Ja daję wam. Niech nie wpada w zamęt wasze serce ani się nie lęka. J14,27)

Εἰρήνην ἀφίημι ὑμῖν, εἰρήνην τὴν ἐμὴν δίδωμι ὑμῖν· οὐ καθὼς ὁ κόσμος δίδωσιν ἐγὼ δίδωμι ὑμῖν. μὴ ταρασσέσθω ὑμῶν ἡ καρδία μηδὲ δειλιάτω.

Słowo pokój pochodzi prawdopodobnie od czasownika εἴρω eirō (łączyć). Pokój jest pierwszym darem od Zmartwychwstałego Pana, gdy przychodzi do uczniów w Wieczerniku. Pragnę rozpoznawać ten Jezusowy sposób dawania pokoju. Ten dar dosięga serca, myśli, relacji. Tworzy harmonię, zgodę. Jest nim łagodne uporządkowanie w wielu płaszczyznach życia. Jest synchronizacją między moim a Jezusowym Sercem.

Matka (μήτηρ mētēr)

Jezus więc ujrzawszy Matkę i ucznia stojącego obok, którego miłował, mówi Matce: Oto Syn twój (J19,26)

Ἰησοῦς οὖν ἰδὼν τὴν μητέρα καὶ τὸν μαθητὴν παρεστῶτα ὃν ἠγάπα, λέγει τῇ μητρί· γύναι, ἴδε ὁ υἱός σου.

Słownik podpowiada, że jest to słowo pierwotne, tzn nie ma etymologii. Jest zatem u początku. Podobnie jak i słowo „ojciec” – πατήρ. Każdy z nas ma najmocniejszą więź fizyczną z matką, gdyż nosiła nas w swoim ciele od początku – od poczęcia. Owszem przyszedł czas narodzin, odłączenia od piersi, wyjścia z domu. Jednak pozostaje coś, co niesiemy w pamięci, niemal w każdej komórce – jej obecność, wdzięczność- gdy kochała i kocha, ból – gdy tej i takiej miłości zabrakło.

Dziś Maryja przyjmuje w mocy testamentu z Krzyża każdego i każdą z nas za swoje dzieci. Od tej pory ta Kobieta – Maryja jest najbliższa sercu. Mulieris dignitas… geniusz kobiety.

Figura MB z Jazłowca. Maryja w kontemplacji Słowa.

0

Czysty (καθαρός katharos)

Wy już jesteście czyści przez słowo, które powiedziałem wam (J15,3)

ἤδη ὑμεῖς καθαροί ἐστε διὰ τὸν λόγον ὃν λελάληκα ὑμῖν·

Jak bardzo piękna i czysta jest mowa Jezusa skoro od samego słuchania już stajemy się czyści. Gdy przenika mnie Słowo, gdy w Nim trwam a Ono we mnie, wtedy stają się przejrzyste moje myśli. Ono przywraca mi wewnętrzne piękno, budzi serce do kochania, wzmacnia ręce do pracy.

Być czystym, to mieć niepodzielone serce. Słowo leczy moje rozdarcia. Nie wprowadza zamętu, porządkuje intencje, pociąga w stronę prawdy. Więc dziś na nowo chcę słuchać.

Droga (ὁδός hodos)

I gdzie Ja odchodzę znacie drogę. (J14,4)

καὶ ὅπου ἐγὼ ὑπάγω οἴδατε τὴν ὁδόν.

Jest tylko jedna Droga, która się nie kończy a jednocześnie doprowadza do celu, do spełnienia. Początek ma sama w sobie. Prowadzi jednocześnie w dal, w głąb i w górę. Gdy Nią idziesz niesie Cię, jest wąska ale nie brakuje miejsca obok dla przyjaciół. Jest o krok przed Tobą aby Cię prowadzić, jest o krok za Tobą by Cię ochraniać, jest nad Tobą by Cię błogosławić, jest w Tobie by dawać Ci prawdziwe Życie. Znasz już tę Drogę?

Na styku ziemi i nieba.