Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach. Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród i jak źródło wody, co się nie wyczerpie. (Iz 58,11)
וְנָחֲךָ֣ יְהוָה֮ תָּמִיד֒ וְהִשְׂבִּ֤יעַ בְּצַחְצָחוֹת֙ נַפְשֶׁ֔ךָ וְעַצְמֹתֶ֖יךָ יַחֲלִ֑יץ וְהָיִ֨יתָ֙ כְּגַ֣ן רָוֶ֔ה וּכְמוֹצָ֣א מַ֔יִם אֲשֶׁ֥ר לֹא־יְכַזְּב֖וּ מֵימָֽיו׃
Et requiem tibi dabit Dominus semper, et implebit splendoribus animam tuam, et ossa tua liberabit, et eris quasi hortus irriguus, et sicut fons aquarum, cuius non deficient aquæ.
Najpierw trzeba chcieć, aby Pan nas prowadził. Następnie należy uznać Jego Słowo za prawdziwe. W dalszej kolejności przychodzi poznanie Słowa Pańskiego i uważne słuchanie. Dopiero z tego może zrodzić się pełne ufności i miłości posłuszeństwo, które w rzeczywistości jest tym, o czym mówi Izajasz, czyli prowadzeniem nas przez Pana. A jeśli Pan prowadzi, to dobrze prowadzi. Pan wyświadcza łaskę prowadzenia nas przez całe życie do pełni życia. Możesz skorzystać z przewodnika, oczywiście, jeśli chcesz.
