Zniszczenie (ἀπώλεια apōleia)

Gdy byłem z nimi, ja ich zachowywałem w imieniu Twoim, które mi dałeś, i ustrzegłem ich. Żaden z nich nie zginął — z wyjątkiem owego syna zniszczenia — i tak wypełniło się Pismo. J 17, 12

ὅτε ἤμην μετ᾽ αὐτῶν ἐγὼ ἐτήρουν αὐτοὺς ἐν τῷ ὀνόματί σου ᾧ δέδωκάς μοι, καὶ ἐφύλαξα, καὶ οὐδεὶς ἐξ αὐτῶν ἀπώλετο εἰ μὴ ὁ υἱὸς τῆς ἀπωλείας, ἵνα ἡ γραφὴ πληρωθῇ.

Cum essem cum eis, ego servabam eos in nomine tuo. Quos dedisti mihi, custodivi: et nemo ex eis periit, nisi filius perditionis, ut Scriptura impleatur.

Często pierwszą myślą po usłyszeniu tego wersetu jest skojarzenie syna zniszczenia (czy zatracenia jak podaje BT) z Judaszem. Niewątpliwie ten termin jest związany z jego osobą i, nie można o tym zapominać, z osobą diabła/szatana. W swoim komentarzu Fausti podaje, że obydwaj – i Judasz, i szatan – są przedmiotami Bożej miłości, że całe Pismo Święte jest poszukiwaniem syna, który się zgubił (apollumi, por. Łk 15, 32). Diabeł jako duchowy byt podjął decyzję, której nie zmieni – odrzucił na zawsze Nieskończoną Miłość. Co do Judasza – dla niego droga zbawienia nie jest zamknięta. Jego zbawienie pozostaje tajemnicą znaną tylko Bogu, który przenika serca i sumienia.

Dźwigać (βαστάζω bastadzō)

Wiele mam jeszcze do powiedzenia wam, lecz teraz nie jesteście zdolni udźwignąć. J 16, 12

Ἔτι πολλὰ ἔχω ὑμῖν λέγειν, ἀλλ᾽ οὐ δύνασθε βαστάζειν ἄρτι·

Adhuc multa habeo vobis dicere: sed non potestis portare modo.

Tak sobie myślę o przygotowaniach do pierwszej Komunii i bierzmowania, i później o duchowości typu: “paciorek, kościółek i bozia”, i nadziwić się nie mogę, że można zostać w duchowości na etapie mało rozgarniętego dziecka – w ogóle nie chcąc dźwigać jakichkolwiek ciężarów prawdy. Mamy brak zainteresowania prawdą obiektywną, a co dopiero z jej dźwiganiem (bo “prawdę” dzisiaj się produkuje, a nie odkrywa). Tym, którzy podejmują się ciężaru poznawania Boga jest udzielona Pomoc z góry – Duch Święty.

pixabay.com

Trwać (μένω menō)

Jeśli ktoś we mnie trwać nie będzie, jak ta gałązka odpadnie i uschnie. Zbierają je i wrzucają do ognia. I palą się. J 15, 6

ἐὰν μή τις μένῃ ἐν ἐμοί, ἐβλήθη ἔξω ὡς τὸ κλῆμα καὶ ἐξηράνθη καὶ συνάγουσιν αὐτὰ καὶ εἰς τὸ πῦρ βάλλουσιν καὶ καίεται.

To jeden z podstawowych terminów w słowniku św. Jana. Warto przypomnieć, że pojawia się w pytaniu uczniów (J 1, 38) na początku Ewangelii. Trwać, przebywać, mieszkać, pozostawać (gdzieś) to najczęstsze tłumaczenia tego terminu. Jasność nakreślonej przez Chrystusa sytuacji może przyprawiać o zgorszenie, bo przecież “nic tak nie gorszy jak prawda” (jak to napisał Stefan Kisielewski). Zakorzeniony w Chrystusie (por. Kol 2, 6n) przynosi owoc, jak nie, to usycha i jak zwykło się robić z badylami – do pieca. “Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie, lepiej dopuścić do zgorszenia niż wyrzec się prawdy” (to akurat św. Grzegorz Wielki :D).

Mały Tofik trwający z uporem w pudełku.

Odrzucić (ἀθετέω atheteō)

Kto mnie odrzuca i moich wypowiedzi nie przyjmuje, ma coś, co go osądzi: słowo, które ogłosiłem, ono go osądzi w ostatnim dniu. J 12, 48

ἀθετῶν ἐμὲ καὶ μὴ λαμβάνων τὰ ῥήματά μου ἔχει τὸν κρίνοντα αὐτόν· ὁ λόγος ὃν ἐλάλησα ἐκεῖνος κρινεῖ αὐτὸν ἐν τῇ ἐσχάτῃ ἡμέρᾳ.

To słowo pojawia się tylko raz w całej Ewangelii Jana. Jego dosłowne znaczenie to czynić niepołożonym, czyli czynić niewykonalnym; odrzucać (tak tłumaczy ks. Popowski). To przemyślane i świadome odrzucenie Jezusa wyraża się w odrzuceniu Jego słowa (logos), które będzie sądzić w dniu ostatecznym. Ten dzień z kolei zbiega się z dniem wywyższenia Jezusa na krzyżu (12, 31n), kiedy to Bóg objawi swoją miłość do człowieka. “Od tego momentu (jak pisze ks. Mędala) nie będzie wystarczającego powodu, aby odrzucić Jego orędzie” (por. 8, 28).

Zauważyć (θεωρέω theōreō)

To jest bowiem wolą mojego Ojca, aby kto zauważył Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne i bym ja go wskrzesił w dniu ostatnim. J 6, 40


τοῦτο γάρ ἐστιν τὸ θέληµα τοῦ πατρός µου, ἵνα πᾶς ὁ θεωρῶν τὸν υἱὸν καὶ πιστεύων εἰς αὐτὸν ἔχῃ ζωὴν αἰώνιον, καὶ ἀναστήσω αὐτὸν ἐγὼ [ἐν] τῇ ἐσχάτῃ ἡµέρᾳ.


Dzisiejsze słowo oznacza kontemplowanie, patrzenie na coś wytrwale i poznanie czegoś dzięki głębszemu wejrzeniu, przez to, że nad czymś się zastanawiam, coś roztrząsam. Bo przecież mogę spojrzeć na coś przelotnie, poznać coś dzięki wzrokowi i nie zastanawiać się nad tym głębiej. Tutaj chodzi o patrzenie równocześnie na Niego i na to, co powstaje we mnie, jako odpowiedź na Jego Osobę. Chodzi o odkrycie, że jest Synem.

Tofik zastygły w patrzeniu… 😳

Miłować (ἀγαπάω agapaō)

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne. J 3, 16

οὕτως γὰρ ἠγάπησεν ὁ θεὸς τὸν κόσμον, ὥστε τὸν υἱὸν τὸν μονογενῆ ἔδωκεν, ἵνα πᾶς ὁ πιστεύων εἰς αὐτὸν μὴ ἀπόληται ἀλλ᾽ ἔχῃ ζωὴν αἰώνιον.

Warto przypominać, że agapaō niesie ze sobą niesamowity ładunek życia. Tym bardziej, kiedy uświadomimy sobie, że w pismach janowych termin świat ma raczej wydźwięk negatywny (szczególnie wyrażenie ten świat, por. J 1, 10; 7, 7; 14, 17; 15, 18n; 17, 14; 1 J 2, 15; 3, 1.13; 4, 5; 5, 19) – nie przeszkadza to Bogu w miłowaniu i zawsze jest gotowy by tę miłość wypowiedzieć i wyrazić nawet wobec świata, który Go nie rozpoznaje, odrzuca i zabija. Bóg zawsze chce udzielać swojej agapé, bo w niej jest życie. Poza Bogiem jest śmierć.

Homiliować [rozmawiać] (ὁμιλέω homileō)

I rozmawiali sobie o tym wszystkim, co się wydarzyło. Łk 24, 14

και αυτοι ωμιλουν προς αλληλους περι παντων των συμβεβηκοτων τουτων

Uczniowie wychodząc z Jerozolimy wciąż przeżywają wydarzenia, których byli świadkami w tamtych dniach. Rozmawiają o najbliższej przeszłości i św. Łukasz używa w tym i następnym wersecie słowa homileō – oznacza dialog na ważki temat. W NT występuje ono jeszcze w Dz 20, 11 i 24,26. W dwudziestym rozdziale Dz użyte jest w kontekście liturgicznym i pewnie stamtąd pochodzi określenie homilia.

Pixabay.com

Dobra chwila (εὐκαιρία eukairia)

Od tego czasu szukał dobrej chwili na wydanie Go. Mt 26, 16

καὶ ἀπὸ τότε ἐζήτει εὐκαιρίαν ἵνα αὐτὸν παραδῷ.

Dzisiejszy grecki tekst tchnie niesamowitą ironią, otóż dobrą chwilą (eukairia) dla Judasza jest zdrada, po to, żeby otrzymać trochę srebra. W tym samym czasie apostołowie dla przygotowania Ostatniej Wieczerzy powtarzają słowa Jezusa: “chwila [kairos] moja jest bliska”. Dla Chrystusa to czas błogosławiony, odpowiedni, by oddać życie za zbawienie ludzi.

Wytrwać (μένω menō)

Zaczął więc Jezus głosić do tych Judejczyków, którzy Mu wierzyli: „Jeśli wytrwacie w moim słowie, będziecie naprawdę moimi uczniami (…)”. J 8, 31

Ἔλεγεν οὖν ὁ Ἰησοῦς πρὸς τοὺς πεπιστευκότας αὐτῷ Ἰουδαίους, Ἐὰν ὑμεῖς μείνητε ἐν τῷ λόγῳ τῷ ἐμῷ, ἀληθῶς μαθηταί μού ἐστε (…)’.

Słownik Stronga podaje kilka znaczeń dzisiejszego słowa: trwać, wytrwać, mieszkać, pozostawać, przebywać. Zwykle trwanie czy przebywanie (w czymś lub gdzieś) kojarzy się z brakiem zmiany. Ze słowem Jezusa jest inaczej, bo kiedy się w nim trwa, to ono ma moc przemieniać ucznia (po raz pierwszy w tej Ewangelii Chrystus używa tego terminu). Wytrwanie w słowie Jezusa kształtuje ucznia.

Nieporuszona MyniaPynia trwa na z góry upatrzonej pozycji. All rights reserved ®

Działać (ἐργάζομαι ergadzomai)

Jezus im odpowiedział: „Mój Ojciec aż dotąd działa i ja działam”. J 5, 17

ὁ δὲ Ἰησοῦς ἀπεκρίνατο αὐτοῖς, Ὁ πατήρ μου ἕως ἄρτι ἐργάζεται κἀγὼ ἐργάζομαι·

Szabat to m. in. wspomnienie dzieła stworzenia, w którym ostatni dzień to tzw. “Boży odpoczynek” – wszystko zostało zrobione tak, jak należy, nie potrzeba niczego dodawać; można się skupić na Nim. Paradoksalnie Bóg nie przestał działać i podtrzymuje całe stworzenie w istnieniu. Jezus jest wykapanym Ojcem – uzdrawiając w szabat działa tak, jak On.

“-Co robisz, Kotku? -Jak to co? Śpię”. Delikatny paradoks semantyczno-poznawczy. All rights reserved ®