Gniew (ὀργή)

20.01.2021 r., Mk 3, 1-6

καὶ περιßλεψάµενος αὐτοὺς µετ’ ὀργῆς, συλλυπούµενος ἐπὶ τῇ πωρώσει τῆς καρδίας αὐτῶν, λέγει τῷ ἀνθρώπῳ, Ἔκτεινον τὴν χεῖρα. καὶ ἐξέτεινεν, καὶ ἀπεκατεστάθη ἡ χεὶρ αὐτοῦ.

Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. Mk 3, 5

Czytając te fragmenty Biblii, w których Bóg się gniewa (z Jego nozdrzy bucha ogień, język jest jak pożerający ogień; por. Iz 30, 27-33) może pojawić się zgrzyt, że jak to jest, skoro w innym miejscu Pismo głosi, że Bóg jest miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy (por. Ps 103, 8)? Czy Biblia zaprzecza sama sobie?

Gniew Boga nie jest gniewem ludzkim. To pierwsza różnica i druga, chyba najważniejsza, gniew Boga jest buntem przeciwko złu. To gniew na grzech, brak wiary i, co za nim idzie, brak miłosierdzia.

Bóg się „wkurza”, kiedy Jego łaska jest niewykorzystana.

Miasto (πόλις)

13.01.2021 r., Mk 1, 29-39

καὶ ἦν ὅλη ἡ πόλις ἐπισυνηγµένη πρὸς τὴν θύραν.

I całe miasto było zebrane pod drzwiami. Mk 1, 33

Św. Piotr, bo to tak naprawdę jego wspomnienia spisane przez św. Marka, nakreśla portret Jezusa, do którego przynoszą wszystkich – chorych, opętanych – a On wszystkich uzdrawia. Mało tego! Całe miasto zbiera się pod drzwiami domu Piotra i Andrzeja! Wszyscy szukają Jezusa! Trochę to przypomina film akcji, gdzie główny bohater ratuje cały świat przed czarnym charakterem. I o ile w filmie mamy do czynienia z fikcją, to w przypadku Chrystusa, to czysta prawda.

Gwiazda (ἀστήρ)

6.01.2021 r. Mt 2,1-12

οἱ δὲ ἀκούσαντες τοῦ ßασιλέως ἐπορεύθησαν, καὶ ἰδοὺ ὁ ἀστὴρ ὃν εἶδον ἐν τῇ ἀνατολῇ προῆγεν αὐτοὺς ἕως ἐλθὼν ἐστάθη ἐπάνω οὗ ἦν τὸ παιδίον.

Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. I wtedy gwiazda, którą widzieli na wschodzie prowadziła ich, aż przybywszy zatrzymała się nad [miejscem] gdzie było Dziecko. Mt 2, 9

Dlaczego Magowie nie poszli bezpośrednio do Betlejem, pomijając Heroda? Może dzięki temu król nie posłałby oprawców do miasteczka? Co się wydarzyło, że astrologowie ze wschodu weszli do Jerozolimy? Po co? Właśnie dlatego, że gwiazda, która ich prowadziła, zniknęła! Weszli do stolicy, no bo gdzie ma się rodzić król, jeśli nie w pałacu królewskim?

Przeszli szybki kurs Pisma Świętego (konkretnie z proroka Micheasza) i już znając proroctwo, idą do Betlejem. I gwiazda znowu się pokazała!

Bóg wybiera sposób, w jaki się objawia. To nie człowiek decyduje, gdzie znajduje Boga: w lesie, na łące, między Mszami w pustym kościele, na plaży, w medytacji dalekowschodniej. Chcesz znaleźć Boga? Potrzebujesz Drogowskazu – Biblii.

Napełniać (πληρόω)

30.12.2020 r., Łk 2,36-40

Τὸ δὲ παιδίον ηὔξανεν καὶ ἐκραταιοῦτο πληρούµενον σοφίᾳ, καὶ χάρις θεοῦ ἦν ἐπ’ αὐτό.

I to Dziecko wzrastało i nabierało siły napełniając się mądrością i łaska Boża była nad Nim. Łk 2, 40

Św. Łukasz opisuje rzeczywisty wzrost Jezusa. Ale jak Bóg może wzrastać, nabierać mądrości, napełniać się łaską? Czy nie jest tak, że to On jest pełen łaski i prawdy (por. J 1, 14) ? Może tak być, bo Osoba Jezusa jednoczy w sobie dwie natury: Boską i ludzką. Co do natury Bożej nie ma wątpliwości – jest pełen łaski, prawdy i mądrości. Co do natury ludzkiej – Jezus się rozwija, uczy, dojrzewa duchowo i moralnie. Chrystus, tak samo jak Maryja, w swym ludzkim życiu był przemieniony przez łaskę.

Tabliczka (πινακίδιον)

23.12.2020 r., Łk 1, 57-66

καὶ αἰτήσας πινακίδιον ἔγραψεν λέγων, Ἰωάννης ἐστὶν ὄνοµα αὐτοῦ. καὶ ἐθαύµασαν πάντες.

I poprosiwszy tabliczkę pisał mówiąc: „Jan jest imię jego”. I wszyscy zdumiewali się. Łk 1, 63

Niesamowity moment! Zachariasz nie mógł mówić (od chwili objawienia w świątyni) i pierwsze słowa jakie wypowiada i pisze na tabliczce, to imię syna – Jana. Można odnieść wrażenie, że daje podwójne świadectwo – na piśmie i słowem. Nie wiadomo dlaczego polskie tłumaczenie ma opuszczone słowo „mówiąc”…

Jeśli masz Boże słowo skierowane dla Ciebie, to warto to słowo/zdanie/fragment zapisać.

Przychodzący (ἐρχόµενος)

16.12.2020 r., Łk 7, 18b-23

ἔπεµψεν πρὸς τὸν κύριον λέγων, Σὺ εἶ ὁ ἐρχόµενος ἢ ἄλλον προσδοκῶµεν;

(…) posłał do Pana pytając: Ty jesteś Przychodzący czy innego mamy oczekiwać?” Łk 7, 19

Erchomenos przywodzi na myśl Ps 118 (por. też: Mt 21, 9; Mk 14, 26). Chrystus jest Przychodzącym i w tym tytule wyraża się piękna myśl: To On przychodzi do mnie, to On czyni pierwszy krok w moją stronę (por. 1 J 4, 9n). Z Bogiem czasem pojawia się pewien „problem”: może się wydawać, że to ja muszę iść do Niego, albo najpierw muszę się oczyścić, dopiero mogę do Niego przyjść. Nic bardziej mylnego. On dlatego stał się człowiekiem, żeby pierwszy przyjść do Ciebie. I zawsze jest tak, że kiedy On przychodzi do Ciebie, to nie musisz się zastanawiać, czy oczekiwać kogoś innego – wiesz to „od środka”, wiesz, że to Przychodzący. A jeśli masz dalej wątpliwości, to spójrz na Jego dzieła.

Odpoczynek (ἀνάπαυσις)

9.12.2020 r., Mt 11, 28-30

ἄρατε τὸν ζυγόν µου ἐφ’ ὑµᾶς καὶ µάθετε ἀπ’ ἐµοῦ, ὅτι πραΰς εἰµι καὶ ταπεινὸς τῇ καρδίᾳ, καὶ εὑρήσετε ἀνάπαυσιν ταῖς ψυχαῖς ὑµῶν·

Dźwignijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode mnie, bo łagodny jestem i pokorny sercem, a znajdziecie odpoczynek dla waszego życia.

Anapausis – Jezusowa pauza – jest paradoksalna, bo dźwigając Jego jarzmo i ucząc się od Niego to raczej powinienem się umęczyć, a w rzeczywistości nabieram Jego sił, „pauzuję” w Jego trudzie. Może dlatego św. Paweł napisał, że moc doskonali się w słabości (por. 2 Kor 12, 9). Nigdy nie jest tak, żeby Bóg włożył Ci na plecy ciężar i powiedział: „musisz to wziąć samemu. Jak będziesz to dźwigał i z tym będziesz chodził, no to wtedy jesteś Mnie godny”. On mówi: „jeśli chcesz” i „będziemy to dźwigać, bo we dwójkę jest łatwiej”.

Odczuwać współczucie (σπλαγχνίζομαι)

Ὁ δὲ Ἰησοῦς προσκαλεσάµενος τοὺς µαθητὰς αὐτοῦ εἶπεν, Σπλαγχνίζοµαι ἐπὶ τὸν ὄχλον, ὅτι ἤδη ἡµέραι τρεῖς προσµένουσίν µοι καὶ οὐκ ἔχουσιν τί φάγωσιν· καὶ ἀπολῦσαι αὐτοὺς νήστεις οὐ θέλω, µήποτε ἐκλυθῶσιν ἐν τῇ ὁδῷ.

Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: „Żal Mi tego tłumu. Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze”. Mt 15, 32

Czternasty i piętnasty rozdział Mateusza „wypełniony” jest okruchami chleba. Po tym, jak Chrystus daje słowo tłumowi i uzdrawia chorych, idzie jeszcze dalej i udziela mu chleba. Żal, czy współczucie, które odczuwa wynika z odkrycia braku – wie co kryje się w każdym sercu i ze swego Serca pragnie udzielić tego, co najlepsze.

Jestem wyposażony we wszystko, co potrzebne do czuwania na przyjście Pana (por. 1 Kor 1, 7). Mam Jego słowo, On uzdrawia, mam Jego Chleb.

Bronić kogoś (ἀπολογέομαι)

25.11.2020 r., Łk 21,12-19

θέτε οὖν ἐν ταῖς καρδίαις ὑµῶν µὴ προµελετᾶν ἀπολογηθῆναι,

Postanówcie więc w sercach waszych nie przygotowywać wcześniej obrony
Łk 21, 14

Jeśli chodzi o tłumaczenie, to apologeomai jest bezokolicznikiem aorystu użytym w stronie biernej i użytym tu przez św. Łukasza by wskazać cel akcji.

Po co masz przygotowywać obronę/bronić się skoro On pośle Parakleta/Adwokata ?

Zajmować się interesami (πραγματεύομαι)

καλέσας δὲ δέκα δούλους ἑαυτοῦ ἔδωκεν αὐτοῖς δέκα µνᾶς καὶ εἶπεν πρὸς αὐτούς, Πραγµατεύσασθε ἐν ᾧ ἔρχοµαι.

Przywoławszy dziesięciu niewolników swoich dał im dziesięć min i powiedział im: zarządzajcie nimi aż do mego powrotu. Łk 19, 13

Pragmateuomai występuje niezwykle rzadko w Biblii i tylko jeden raz w Nowym Testamencie. Symbolika dziesiątki (dziesięć min, dziesięcioro sług) ma wyrazić pewien skończony lub zaokrąglony zbiór elementów. Innymi słowy dostojnik z przypowieści przekazał wszystkim sługom to wszystko, co posiadał.

W moim „interesie” jest zajmować się miną otrzymaną od Pana. Jeśli tylko będę otwarty na dar, który otrzymałem, to on sam zacznie działać, bo jak później stwierdzą słudzy: „twoja mina przyniosła (…)”.