uległość…

Mk 6,14-29

Herod był naprawdę pogubionym człowiekiem. Z jednej strony otwartym na Słowo Boga, łaknącym Jego Mądrości, a z drugiej podatnym wpływom ludzkim, opinii innych i ich uznaniu…
Można by tak długo dywagować o jego braku odwagi, niskim poczuciu własnej wartości, podatności na manipulację, głodzie uznania i potrzebie „głasków”, uległości złym wpływom itd…

I po trochu o tym wszystkim to dzisiejsze Słowo jest… Stąd pytanie: Komu/ czemu jestem uległy? Kto/co wpływa na mnie aż po granice zatracenia, braku rozeznania dobra od zła… ? Czy, a jeśli to Kogo/co jestem wstanie „poświęcić”, by nie stracić w oczach innych…

Jezus przychodzi do mnie z wolnością, pokojem i miłością… Król Dawid daje świadectwo Miłosierdzia Pana, które jest ponad słabość i grzech. Przyjął on – w przeciwieństwie do Heroda – napomnienie Pana i wszedł na drogę nawrócenia, dlatego też: „Pan darował mu grzechy, moc jego podniósł na wieki, dał mu przymierze królowania i tron chwały w Izraelu”.

Życzę sobie i Tobie – tej właściwej uległości. Uległości Słowu, Miłosierdziu i Łasce Pana, by dać się kochać i prowadzić na drogach pełnych szczęścia i spełnienia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s