Zaś Jezus znając przemyślenie serca ich, przygarnął dziecko i postawił je przed nimi. (Łk 9,47)
ὁ δὲ Ἰησοῦς εἰδὼς τὸν διαλογισμὸν τῆς καρδίας αὐτῶν, ἐπιλαβόμενος παιδίον ἔστησεν αὐτὸ παρʼ ἑαυτῷ.
At Iesus videns cogitationes cordis illorum, apprehendit puerum, et statuit illum secus se.
Nasze przemyślenia krążą nieustannie po naszych sercach. Ciągle potrzebujemy rozeznania, rozsądzenia, które z nich są zgodne z duchem Ewangelii. Dlatego uczeń Jezusa praktykuje codzienną medytację, aby jego myśli nie stały się iluzją, aby nie były przebiegłe, albo puste. Dobrze jest badać, dokąd prowadzą nasze myśli, jaki będzie ich finał. Respice finem – rozważ koniec, spoglądaj na cel, jaki będzie efekt końcowy. To jedna z reguł rozeznania swoich przemyśleń.
Jezus poznaje w jednym momencie nasze dążenia i zamiary, nasze dociekania i przemyślenia. Jest nam dane Słowo, które jest zdolne rozsądzić nasze myśli i pragnienia. (zob. Hbr 4,12)
