Powiedział zaś mu Bóg: Głupcze, tej nocy życia twojego zażądają od ciebie; to zaś, co przygotowałeś, komu będzie? (Łk 12,20)
εἶπεν δὲ αὐτῷ ὁ θεός· ἄφρων, ταύτῃ τῇ νυκτὶ τὴν ψυχήν σου ἀπαιτοῦσιν ἀπὸ σοῦ· ἃ δὲ ἡτοίμασας, τίνι ἔσται;
Dixit autem illi Deus: Stulte, hac nocte animam tuam repetunt a te: quæ autem parasti, cuius erunt?
Głupota jest zaprzeczeniem rozumienia. Nie widzi podstawowych zależności, które podpowiadają, skąd jest płodność ziemi, skąd bogactwo darów. Nie umie z nich właściwie korzystać. Znajduje jedynie samozadowolenie w zaspokajaniu siebie. Krótka to radość i ulotna. Tymczasem mądrość podpowiada, że moje życie, moja egzystencja, są czymś więcej niż jedzenie, picie i dobra zabawa. Jestem w rękach Boga i głupotą jest z nich uciekać w samowystarczalność, zapomnieć o wdzięczności, o dzieleniu się tym, co dobre.
