Biada tobie, Korozain, biada tobie, Betsaido, gdyż jeśli w Tyrze i Sydonie stałyby się dzieła mocy, które stały się u was, dawno w worze i popiele nawróciłyby się. (Mt 11,21)
οὐαί σοι, Χοραζίν, οὐαί σοι, Βηθσαϊδά· ὅτι εἰ ἐν Τύρῳ καὶ Σιδῶνι ἐγένοντο αἱ δυνάμεις αἱ γενόμεναι ἐν ὑμῖν, πάλαι ἂν ἐν σάκκῳ καὶ σποδῷ μετενόησαν.
Væ tibi Corozain, væ tibi Bethsaida: quia, si in Tyro, et Sidone factæ essent virtutes quæ factæ sunt in vobis, olim in cilicio, et cinere pœnitentiam egissent.
Jest jeszcze jedno miasto biblijne z dobrym zakończeniem. Chodzi o Niniwę. Na słowo Jonasza, od króla, aż po bydło, wszyscy ludzie i zwierzęta podjęli post nawrócenia. Włosiennice nigdy nie weszły do tzw. mody, ani popiołu nikt nie reklamuje. A jednak są znakiem, że człowiek może odzyskać swoje utracone piękno, lecz tylko wtedy, gdy zrzucimy miękkie szaty wygodnictwa, “świętego spokoju”, gdy uspokoimy nasze zmysły od nadmiaru bodźców. Wtedy niech zwróci się moje serce ku Temu, który ubiera polne lilie, karmi kruki.
