Szczęśliwi słudzy owi, których przeszedłszy, Pan znajdzie czuwających: Zaprawdę, mówię wam, że przepasze się i ułoży ich, i obchodząc, służyć będzie im. (Łk 12,37)
μακάριοι οἱ δοῦλοι ἐκεῖνοι, οὓς ἐλθὼν ὁ κύριος εὑρήσει γρηγοροῦντας· ἀμὴν λέγω ὑμῖν ὅτι περιζώσεται καὶ ἀνακλινεῖ αὐτοὺς καὶ παρελθὼν διακονήσει αὐτοῖς.
Beati servi illi, quos cum venerit dominus, invenerit vigilantes: amen dico vobis, quod præcinget se, et faciet illos discumbere, et transiens ministrabit illis.
Dzisiejsza perykopa rozpoczyna się od polecenia, aby i nasze biodra były przepasane. Czytając dalej, już wiemy dlaczego. Chodzi o gotowość do służenia tak, jak to czyni Pan. Codziennie przepasuje się i przy stole Eucharystii usługuje nam. Do każdego podchodzi, w każdym z nas pragnie zapalić ogień swojej miłości, aby ogrzewał i rozpraszał mroki samotności.
