Wy zaś, umiłowani, budując samych siebie na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie i w miłości Bożej strzeżcie samych siebie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, [które wiedzie] ku życiu wiecznemu. (Jud 1,20-21)
Ὑμεῖς δέ, ἀγαπητοί, ἐποικοδομοῦντες ἑαυτοὺς τῇ ἁγιωτάτῃ ὑμῶν πίστει, ἐν πνεύματι ἁγίῳ προσευχόμενοι, ἑαυτοὺς ἐν ἀγάπῃ θεοῦ τηρήσατε προσδεχόμενοι τὸ ἔλεος τοῦ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ εἰς ζωὴν αἰώνιον.
Vos autem charissimi superædificantes vosmetipsos sanctissimæ vestræ fidei, in Spiritu sancto orantes, vosmetipsos in dilectione Dei servate, expectantes misericordiam Domini nostri Iesu Christi in vitam æternam.
Budować na fundamencie wiary. Wiara jest przekonaniem, że Bóg jest i jest codziennym szukaniem Bożego oblicza. Bez wysiłku dostrzegania znaków obecności Boga nie można deklarować się człowiekiem wierzącym. Jakub pisze do wierzących, aby też pamiętali o modlitwie w towarzystwie Ducha Świętego, o trwaniu w postawie miłości wielkiego formatu i rozkochaniu się w miłosierdziu Pana. Tak przeżywana wiara prowadzi do szczęśliwego życia, do życia wiecznego.
Bez tego fundamentu
robi się wiele zamętu.
