Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę. (Prz 30,6)
אַל־תֹּוסְףְּ עַל־דְּבָרָיו פֶּן־יֹוכִיחַ בְּךָ וְנִכְזָבְתָּ׃
ne addas quicquam verbis illius et arguaris inveniarisque mendax.
μὴ προσθῇς τοῖς λόγοις αὐτοῦ ἵνα μὴ ἐλέγξῃ σε καὶψευδὴς γένῃ.
Trzeba wystrzegać się pokusy, tłumacząc słowo, żeby w Boży przekaz dodać coś od siebie i przedstawiać to jako nakaz/zakaz Pański. Jako głosiciel Bożego słowa mam obowiązek głosić Boże słowo, a nie swoje.
