W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana zasiadającego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. (Iz 6,1)
בִּשְׁנַת־מוֹת הַמֶּלֶךְ עֻזִּיָּהוּ וָאֶרְאֶה אֶת־אֲדֹנָי יֹשֵׁב עַל־כִּסֵּא רָם וְנִשָּׂא וְשׁוּלָיו מְלֵאִים אֶת־הַהֵיכָל׃
in anno quo mortuus est rex Ozias vidi Dominum sedentem super solium excelsum et elevatum et ea quae sub eo erant implebant templum.
Niby krzesło (כִּסֵּא), a jednak jest centrum wszechświata. Ten tron zakrywa (כָּסָה) Tego, który stwarza wszystko. Nam jest dane poznawać Źródło blasku prawdy, choć serafini muszą zakrywać swe twarze.
