Jedno Słowo

Stać (עמד ʽāmad)

Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. (Rdz 18,22)

וַיִּפְנ֤וּ מִשָּׁם֙ הָֽאֲנָשִׁ֔ים וַיֵּלְכ֖וּ סְדֹ֑מָה וְאַ֨בְרָהָ֔ם עוֹדֶ֥נּוּ עֹמֵ֖ד לִפְנֵ֥י יְהוָֽה

Converteruntque se inde viri et abierunt Sodomam; Abraham vero adhuc stabat coram Domino.

Stać (עמד ʽāmad) – czasownik ten w języku hebrajskim, w podstawowej koniugacji qal, oznacza wystąpić, pokazać się, wejść, stać prosto, trwać, zamieszkiwać, zatrzymać się, pozostać, przetrwać. Od tego rdzenia (ʽmd) pochodzi rzeczownik kolumna, filar, słup (ʽāmûd). Już i tak bogaty w cały wachlarz znaczeń czasownik עמד (ʽāmad) w tekstach biblijnych występuje w różnych kontekstach i przyjmuje jeszcze inne znaczenia. Na przykład w kontekście militarnym znaczy zająć pozycję (1 Sam 17,3; 2 Sam 2,25). Często czasownik ten używany jest np. w odniesieniu do posiedzeń sądowych (Ez 44,24) lub transakcji pomiędzy stronami paktu (2 Krl 23,3), a także w kontekście kultycznym i wtedy oznacza służbę Panu (Pwt 10,8). Podobnie też wspólnota liturgiczna stoi przed Panem podczas kultu (Kpł 9,5; Jr 7,10) to znaczy modli się. Jednakże, bardzo często w Biblii czasownik עמד (ʽāmad) znaczy po prostu stać. Np. sługa Abrahama stoi przy wielbłądach (Rdz 24,30), do Mojżesza Bóg mówi „ziemia, na której stoisz jest święta” (Wj 3,5), itd. Można nawet powiedzieć, że jakieś miasto stoi na wzniesieniu, albo że jakiś lud, stoi, czyli zamieszkuje jakąś ziemię (Wj 8,18).

Dzisiejsze pierwsze czytanie (Rdz 18,20-32), opowiada o Abrahamie, który wstawia się do Pana za mieszkańcami Sodomy i Gomory. Modlitwa Abrahama jest targowaniem się o pięćdziesięciu, czterdziestu, itd… sprawiedliwych, którzy być może mieszkają pośród bezbożnych. To, co jednak najbardziej przykuwa uwagę, jest początek opowiadania: YHWH wyjawia Abrahamowi swój zamiar zniszczenia miast, przeciwko którym głośno rozlega się skarga, z powodu ciężkich występków ich mieszkańców, dlatego Bóg chce pójść tam i sprawdzić, czy oskarżenie jest zgodne z rzeczywistością. Następny werset (w. 22) jest bardzo enigmatyczny: „Wtedy ludzie ci (trzej goście Abrahama) odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał (עמד ʽōmed) dalej przed Panem”, dosłownie, stał dalej przed obliczem YHWH. Jeśli ci ludzie, czy, jak tłumaczą niektórzy, mężowie odeszli, a my czytelnicy wiemy od narratora, że to Pan był z wizytą u Abrahama, to jak Abraham mógł dalej stać przed Nim? Niektórzy uczeni starają się rozwiązać zagadkę i tłumaczą, że dwaj mężowie (goście Abrahama)poszli w kierunku Sodomy, a trzeci z nich, którym był Pan, pozostał rozmawiając z Abrahamem. Tekst hebrajski jednak nic nie mówi o takim rozdzieleniu się trzech gości Abrahama. W tym opisie doświadczenia Abrahama można jednak z łatwością wyczuć podobieństwo do naszego doświadczenia. Ileż to razy rozpoznajemy obecność Pana w spotkanym człowieku i jest to jednocześnie Ten sam Pan, przed którego obliczem stajemy (עמד ʽāmad) na modlitwie.

Cała dyskusja Abrahama z Bogiem, jego modlitwa wstawiennicza za sprawiedliwych mieszkańców Sodomy, spotyka się z akceptacją Pana, dlatego że kto prosi otrzymuje, kto szuka znajduje a kołaczącemu zostanie otworzone (Łk 11,1-13).

http://www.pixabay.com

Odkryj więcej z Jedno Słowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej