Jedno Słowo

Żyć (חָיָה ḥāyâ)

Udzielę wam Mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam – wyrocznia Pana Boga. (Ez 37,14)

וְנָתַתִּ֨י רוּחִ֤י בָכֶם֙ וִחְיִיתֶ֔ם וְהִנַּחְתִּ֥י אֶתְכֶ֖ם עַל־אַדְמַתְכֶ֑ם וִידַעְתֶּ֞ם כִּי־אֲנִ֧י יְהוָ֛ה דִּבַּ֥רְתִּי וְעָשִׂ֖יתִי נְאֻם־יְהוָֽה׃ פ

Et dabo spiritum meum in vobis, et vivetis, et collocabo vos super humum vestram, et scietis quia ego Dominus. Locutus sum et facio, ait Dominus Deus.

Żyć (חָיָה ḥāyâ), czasownik ten w hebrajskiej koniugacji qal znaczy także „przeżyć”, „zachować życie”, „ożywić”, „odżyć”, „powrócić do zdrowia”. W innych koniugacjach znaczy również „pozwolić żyć”, „dać życie”, „uratować życie”, czy „wskrzesić”. W hebrajskim, חָיָה (ḥāyâ) odnosi się przede wszystkim do czasu trwania życia wraz z określeniem przeżytych lat. W Starym Testamencie występują często razem „żyć i umierać”: „nie umrę, ale żyć będę” (Ps 118,17), jako wyraz ufności złożonej w Panu; albo też Psalm 89,49 mówi „czy jest ktoś, kto by żył a nie zaznał śmierci”, co znaczy, że nie można uciec od śmierci. W hebrajskim חָיָה (ḥāyâ) nie znaczy jednak tylko „egzystować”, ale „żyć w pełni, w bogactwie i w szczęściu”. Często jest równoważnikiem „bycia zdrowym i silnym”. 

W dzisiejszych czytaniach liturgicznych spotykamy czasownik „żyć” (חָיָה ḥāyâ) w zestawieniu z „grobem”, który jest miejscem pochówku po śmierci. Przez proroka Ezechiela (37,12-14) Bóg zapowiada wyprowadzenie Izraela z jego „grobu”, czyli z sytuacji śmierci. „Wskrzeszenie” ludu Bożego nie dotyczy jednak poprawienia jego sytuacji egzystencjalnej, dobrobytu, ale doświadczenia życia Bożego. Powrót Izraela do życia, po „grobowym doświadczeniu” niewoli babilońskiej, związany jest z bardzo konkretnym darem: „udzielę wam mego Ducha po to, byście „ożyli” חָיָה(ḥāyâ) i poprowadzę was do waszego kraju” (w. 14).  

W Ewangelii św. Jana (11,1-44), na wołanie Jezusa donośnym głosem, Łazarz wychodzi z grobu i powraca do życia (w. 43). Należy zauważyć, że jego wskrzeszenie stanie się dla sanhedrynu pretekstem do skazania na śmierć Jezusa (ww. 45-52). „Łazarzu, wyjdź z grobu!” są jedynymi słowami, jakie Mistrz kieruje w opowiadaniu do swego ucznia i przyjaciela, którego kochał. Nie znamy ich rozmów i tego, co sobie potem powiedzieli. Wiemy jednak, że po sześciu dniach, rodzina w Betanii wyprawia przyjęcia na cześć Mistrza, który wcześniej wyjawił Marcie, że to On jest „Życiem i Zmartwychwstaniem”, pytając ją: „czy wierzysz w to?”. Potwierdził swoje słowa nie tylko wskrzeszeniem jej brata, ale pozostawiając nam znak swojego zmartwychwstania: „pusty grób”, w którym On sam został złożony.

Słowo Zmartwychwstałego Pana, jakie każdy z nas może usłyszeć w swym sercu, jest tym samym jakie usłyszał Łazarz: „Wyjdź z grobu!”. Najpierw jednak musimy sobie odpowiedzieć szczerze na pytanie, co jest moim grobem, w jakim grobie tkwię, skąd Jezus chce mnie wyprowadzić do życia?

forest at night
Photo by Johannes Plenio on Pexels.com

Odkryj więcej z Jedno Słowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej