Powiedział Jezus: Uczyńcie, by ludzie odpoczęli. Było zaś dużo trawy w miejscu. Położyli się więc mężowie liczbą pięciu tysięcy. (J 6,10)
εἶπεν ὁ Ἰησοῦς· ποιήσατε τοὺς ἀνθρώπους ἀναπεσεῖν. ἦν δὲ χόρτος πολὺς ἐν τῷ τόπῳ. ἀνέπεσαν οὖν ἄνδρες τὸν ἀριθμὸν ὡς πεντακισχίλιοι.
Dixit ergo Iesus: Facite homines discumbere. Erat autem fœnum multum in loco. Discumberunt ergo viri, numero quasi quinque millia.
Pierwsza trawa na ziemi wyrosła na słowo Boga i miała być pokarmem. Rośnie tam, gdzie ma dostęp choćby do niewielkiej ilości wody. W ogrodach stanowiła miejsce odpoczynku. Od greckiej nazwy bierze swoje znaczenie łacińskie słowo hortus, czyli ogród. Symbolizuje też ulotność i kruchość ludzkiego życia.
Nad Jeziorem Galilejskim miejsce puste staje się miejscem uczty i wytchnienia. Jezus jak Pasterz wyprowadza swój lud na zielone pastwiska. Karmi zgłodniałych chlebem i rybami. W ten sposób wskaże na dar z samego siebie, gdy da nam swoje Ciało i Krew do spożycia. Kościół będzie wtedy jak zielony ogród, miejsce odpoczynku i wzrastania, by wyruszyć z misją Słowa Życia.
