Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi. (Mt 5,37)
ἔστω δὲ ὁ λόγος ὑμῶν ναὶ ναί, οὒ οὔ· τὸ δὲ περισσὸν τούτων ἐκ τοῦ πονηροῦ ἐστιν.
Sit autem sermo vester: “Est, est”, “Non, non”; quod autem his abundantius est, a Malo est.
“Przestań kręcić! Powiedz “tak”, albo “nie”, i to mi wystarczy” mówimy, podirytowani czyimś niezdecydowaniem. Przy tym sami wiemy, że bycie zdecydowanym, asertywnym, wymaga posiadania odwagi i charakteru. Zdolność dokonywania wyborów, podejmowania decyzji, jest piękną cechą człowieka. Dzięki temu jesteśmy podobni do Boga. Podejmujmy decyzje. To przywilej dany nam przez samego Boga. Decyzje, nasze “tak” i nasze “nie”, kształtują nas, nasze życie, oraz nadają mu dynamikę i kierunek.
Czego trzymać się przy decyzji? Św. Karol Boromeusz daje prostą radę: “Niech twoje czyny i słowa zgadzają się ze sobą”.
