Jedno Słowo

Widzieć (רָאָה raah)

Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». (1 Sm 16,7)

‎וַיֹּאמֶר יְהוָה אֶל־שְׁמוּאֵל אַל־תַּבֵּט אֶל־מַרְאֵהוּ וְאֶל־גְּבֹהַּ קוֹמָתוֹ כִּי מְאַסְתִּיהוּ כִּי׀ לֹא אֲשֶׁר יִרְאֶה הָאָדָם כִּי הָֽאָדָם יִרְאֶה לַעֵינַיִם וַיהוָה יִרְאֶה לַלֵּבָֽב

Et dixit Dominus ad Samuelem: “Ne respicias vultum eius neque altitudinem staturae eius, quoniam abieci eum; nec iuxta intuitum hominis iudico: homo enim videt ea, quae parent, Dominus autem intuetur cor”.

Gramatyka języka hebrajskiego pozwala, by zdanie „człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a PAN widzi serce” rozumieć jeszcze w inny sposób. Mianowicie można je przetłumaczyć jako: „człowiek widzi oczami, a PAN widzi sercem”.
Z jednej strony Bóg widzi serce człowieka, czyli to, co jest w nim najgłębsze. Zna nasze myśli, pragnienia, tęsknoty… A z drugiej strony, to właśnie serce jest dla Boga niejako „narządem wzroku”… Człowiek widzi jedynie to, co zewnętrzne, patrzy za pomocą oczu, dlatego dostrzega tylko to, co jest dostępne dla zmysłów.
Może czasem warto spojrzeć na drugiego człowieka Bożym wzrokiem, czyli sercem pełnym miłości i współczucia… A może my sami potrzebujemy spojrzeć na siebie sercem?
Patrząc jedynie oczami, ryzykujemy, że pozostaniemy na powierzchni, nie zrozumiemy drugiego człowieka, sytuacji, samych siebie, a co za tym idzie – Bożego działania w nas i wokół nas…

Odkryj więcej z Jedno Słowo

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej