Bądź dobrej myśli, narodzie mój, pamiątko Izraela! (Ba 4,5)
Θαρσεῖτε, λαός μου, μνημόσυνον Ισραηλ.
Animquior esto populus Dei, memorabilis Israel:
Być dobrej myśli w złych czasach. Takie przesłanie pozostawia nam prorok Baruch, który wraz z Jeremiaszem i całym narodem, doświadczył wojny, przesiedlenia i wygnania. Pochodził ze szlachetnej i szanowanej rodziny pisarzy. Wiedział zatem jak ważne, potrzebne, a nawet konieczne jest słowo wsparcia, otuchy i pokrzepienia. W rzeczywistości sam Bóg do nas kieruje te właśnie słowa: “Bądź dobrej myśli” moja droga przyjaciółko, mój drogi przyjacielu. Wybór i pójście za dobrą myślą jest kluczowym momentem, który decyduje o jakości naszego życia. W ten sposób stajemy się ludźmi promieniującymi nadzieją w czasach, w których właśnie nam przyszło żyć.
θαρσέω [tharseō]
Greckie słowo θαρσέω [tharseō] oznacza mieć odwagę, być pełnym ufności, nabierać otuchy. W Biblii odnosi się do wezwania, by lud Boży mimo cierpienia ufał Panu i nie tracił nadziei. Słowo to pochodzi od rzeczownika θάρσος [tharsos] – odwaga, ufność, otucha. Hebrajskim biblijnym odpowiednikiem jest חָזַק [chāzaq] – być mocnym, nabierać siły, dodawać otuchy.