Czy wobec tego mamy grzeszyć, bo nie podlegamy już Prawu, lecz łasce? Ależ nie! (Rz 6,15)
Τί οὖν ἁμαρτήσομεν, ὅτι οὐκ ἐσμὲν ὑπὸ νόμον ἀλλ᾽ ὑπὸ χάριν; μὴ γένοιτο.
quid ergo peccavimus quoniam non sumus sub lege sed sub gratia absit.
Niektórzy mogliby powiedzieć, że skoro nie podlegamy Prawu, to nie ciąży nad nami grzech, bo przecież Prawo daje znajomość grzechu, a gdzie Go nie ma, tam też nie jest ono przekraczane. Aż chciałoby się napisać za Lutrem: grzesz mocno, wierz mocniej, a będziesz zbawiony! Okazuje się, że grzech nie niczego wspólnego z wiarą i łaską, bo jeśli wierzę, to dokonuję czynów wpływających z łaski a nie z grzechu. Podlegając łasce jestem jej “niewolnikiem” i postępuję zgodnie z nią.
χάρις [charis]
Greckie słowo χάρις [charis] oznacza łaska, przychylność, życzliwość, dar. W Biblii odnosi się do darmowego daru Bożej miłości, która zbawia i uświęca człowieka (np. Ef 2,8). Słowo to pochodzi od χαίρω [chairō] – cieszyć się, radować się, wskazując, że łaska jest radosnym wyrazem Bożej dobroci. Hebrajskim biblijnym odpowiednikiem jest חֵן [ḥēn] – łaska, życzliwość, przychylność.