Gdybyśmy

Gdybologia…

Czyż nie jest najczęstszą formą budowania lepszego, ba, idealnego świata? Mojego idealnego wizerunku?

Gdybym żył w tamtych czasach… Gdybym miał to co oni… Gdybym…

A Bóg chce Twojego tu i teraz. Żadnego gdybania.

Czyż nie większym dowodem miłości jest kromka chleba niż obietnica, że dałbyś więcej gdybyś miał, ale, że nie masz więcej to nie dasz z siebie nic?

Miłość to dawanie z tego co masz. Ona nie potrzebuje gdybania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s