Obłudnicy, oblicze ziemi i nieba umiecie badać, tej zaś chwili obecnej czemu nie umiecie badać? (Łk 12,56)
ὑποκριταί, τὸ πρόσωπον τῆς γῆς καὶ τοῦ οὐρανοῦ οἴδατε δοκιμάζειν, τὸν καιρὸν δὲ τοῦτον πῶς οὐκ οἴδατε δοκιμάζειν;
Hypocritæ faciem cæli, et terræ nostis probare: hoc autem tempus quomodo non probatis?
Jak widać, temat pogody od zawsze zajmował poczesne miejsce w ludzkich obserwacjach. Zawód badacza pogody – metereologa nie zestarzał się. Może jednak stać się powodem do tematów zastępczych, neutralnych, poprawnych politycznie, a jednocześnie być ucieczką od istotnych spraw w klimacie ludzkich spraw i relacji.
Rozeznanie i badanie znaków czasu nie jest wróżeniem z kształtu chmur, lecz odwagą wędrowania drogami pojednania, przebaczenia, gdyż czas jest krótki. Jest odkrywaniem bliskości i sposobów działania Boga. Ostatecznie teraz jest ta chwila, gdy przychodzi i jest pośród nas Królestwo Boże.
