Rzucać losy (λαγχάνω lanchanō)

Według zwyczaju kapłańskiego wylosował okadzić wszedłszy do przybytku Pańskiego. (Łk 1,9)

κατὰ τὸ ἔθος τῆς ἱερατείας ἔλαχεν τοῦ θυμιᾶσαι εἰσελθὼν εἰς τὸν ναὸν τοῦ κυρίου.

secundum consuetudinem sacerdotii, sorte exiit ut incensum poneret, ingressus in templum Domini.

Powodem, dla którego wybierano w ten sposób kapłana, była duża liczba kapłanów. Wybrany kapłan mógł wypełnić tę posługę raz w życiu. Ten “wygrany” los nie był, jak widać, przypadkowym szczęściem Zachariasza. Bóg czekał na ten dzień i pamiętał wszystkie modlitwy Zachariasza, pamiętał swoje obietnice. Zewnętrznie wydawać by się mogło, że to tylko przypadek losowy. Jednak Bóg zna serce i stan Zachariasza i wchodzi ze swoimi planami poprzez rzucanie losu. Przypomina to również historię wyboru Macieja. Los padł na niego. Wybór oddano w ręce Tego, który jest “znawcą serca” – καρδιογνώστης kardiognōstēs. W ten sposób wyrażano radykalne oddanie swojego losu w ręce Boga.

http://www.pixabay.com

Komentarz