Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że do ciebie jest podobny? (Syr 48,4)
ὡς ἐδοξάσθης Ηλια ἐν θαυμασίοις σου καὶ τίς ὅμοιός σοι καυχᾶσθαι;
Quam amplificatus es, Elias, in mirabilibus tuis! Et quis potest similiter gloriari tibi?
W życiu można: mieć głowę na karku, wysoko tę głowę podnosić lub zadzierać nosa. Jakoś tak mamy, że rzadko kiedy potrafimy się czymś pochwalić. Zawsze przecież istnieje obawa, że zostanie nam to poczytane za przejaw egocentryzmu, a zamiast dumy otrzymamy pychę. Chwalić się (καυχάομαι) jest zdecydowanie nastawione na wskazanie poczucia własnej wartości. Gdyby Eliasz nie był pewny siebie, a wręcz pewny Boga, to nic z jego misji by nie było. On mógł wysoko podnosić głowę (κεφαλή), ponieważ Pan był jego szyją (αὐχέν).
