Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek? (Hbr 13,6)
ὥστε θαρροῦντας ἡµᾶς λέγειν, Κύριος ἐµοὶ βοηθός, καὶ οὐ φοβηθήσοµαι, τί ποιήσει µοι ἄνθρωπος;
ita ut confidenter dicamus: Dominus mihi adiutor: non timebo quid faciat mihi homo?
Pan jest z nami w każdym momencie życia. Był obecny w życiu pierwszych chrześcijan, którzy uczyli się jak żyć, jak naśladować Jezusa. Wtedy chrześcijaństwo, jako religia, było w pierwszej fazie rozwoju, przed wierzącymi stało wiele wyzwań, jak trudności, prześladowania, błędne nauki, odrzucenie ze względu na wiarę w Jezusa. Ich wierność i wytrwałość pomaga nam łatwiej żyć dziedzictwem wiary.
Dwa tysiące lat temu chrześcijanie byli przekonani, że Jezus jest stale przy nich, by im pomagać. To przekonanie było ich siłą. Nie doświadczali Chrystusa w taki sposób jak Apostołowie, ale byli przekonani o Jego obecności.
My też możemy mieć tę pewność, że Pan jest przy nas, w naszych radościach i smutkach. On jest, zna każdego z nas po imieniu i troszczy się o nas, nawet wtedy, gdy sobie tego nie uświadamiamy. Chce naszego szczęścia i zbawienia. Wspomaga nas zawsze, ilekroć tego potrzebujemy.
Greckie słowo βοηθός [boēthos)] w Biblii oznacza tego, który pomaga /wspomożyciela /pomocnika. W kontekście biblijnym odnosi się do pomocy Pana Boga dla ludzi, także do współdziałania i wsparcia dla ludzi oraz między ludźmi. Pochodzi od czasownika βοάω [boaō] o znaczeniu głośno krzyczeć. Hebrajskim odpowiednikiem tego słowa jest עֵזֶר [ʿēzer].
